pil Szwecja / Nowiny / ... Szwecja.net
 

Sobota, 30 października 2021 r.   00233

Klany w Szwecji

W Szwecji doliczono się około 200 kryminalnych gangów. Efektem ich działalności jest 48 zastrzelonych osób w ubiegłym roku i 40 osób w tym roku. Najgroźniejsze są klany.

W 2020 roku odnotowano w Szwecji 220 prób morderstwa z użyciem broni palnej – 48 było skutecznych. W 2021 roku od kul zginęło już 40 osób w 273 strzelaninach (25/10). To wynik walk kryminalnych gangów i klanów, które osiedliły się w Szwecji.

W Szwecji doliczono się około 200 gangów zajmujących się przemytem, handlem narkotykami, czy różnego rodzaju oszustwami.

Najgroźniejsze jednak są znacznie lepiej zorganizowane klany, które przybyły do Szwecji w konkretnym celu – twierdzi Mats Löfving, szef narodowego wydziału operacyjnego szwedzkiej policji.

– Klany osiedlają się w Szwecji tylko po to, by rozwijać interesy i budować swoją siłę i wpływy. Nie zamierzają one integrować się ze społeczeństwem. Nasze wyobrażenie o możliwości integracji jest naiwne – ostrzega Mats Löfving.

Członkowie klanów nie biegają wyłącznie po ulicach i mordują ludzi, to raczej zajęcie uboczne. Znacznie częściej prowadzą legalną działalność gospodarczą, przenikają w struktury społeczne, a nawet zajmują się polityką.

Ludzie klanów chętnie wstępują do partii politycznych, robią tam karierę, biorą udział w wyborach samorządowych, a nawet parlamentarnych. W Szwecji działa ponad 40 takich klanów – twierdzi Mats Löfving. Podobna sytuacja jest w Niemczech – dodaje.

 

nic

 

Szweja, anonse1

 

 

  

***

   
  

Przeciwko stosowaniu określenia „klan” w kryminalnym kontekście protestuje szwedzki polityk Nyamko Sabuni, szefowa partii Liberałowie.

– Klany to nic złego – twierdzi Sabuni – ja też należę do klanu.

Społeczeństwa klanowe stanowią widocznie fundament światopoglądu Sabuni. Duże znaczenie – jak dla każdego – mają też zapewne inne fakty z jej życiorysu, na przykład to, że jej matka urodziła ją mając zaledwie 14 lat.

Zjawiska występujące w daleko odmiennych kulturach – budzące głęboki sprzeciw w kręgu cywilizacji europejskiej – przetrwały jako normalne w świadomości imigrantów z obcych kulturowo regionów.

Nyamko Sabuni urodzona w 1969 roku w Burundi wywodzi się z afrykańskiego klanu Babembe. Wraz z rodzicami przybyła do Szwecji w 1981 roku.

Zrobiła wspaniałą karierę. W latach 2002–2006 była posłem Riksdagu, a później członkiem rządu w latach 2006–2013. Posiada dobre wykształcenie, niezaprzeczalną bystrość umysłu i elokwencję. Jej wyjątkowy wdzięk i uroda zapewne też nie stały na przeszkodzie.

Członkom rodziny Sabuni też idzie nieźle. Zajmują się działalnością gospodarczą i polityką. Na stronie prezentującej wszystkie szwedzkie firmy nazwisko Sabuni pojawia się 107 razy.

Według szwedzkiego GUSu (SCB) w całej Szwecji nazwisko Sabuni noszą 22 osoby. Nieźle, ale Nowaków jest więcej – 544. I żaden w rządze! Może powinniśmy założyć jakiś klanik....?

 

Szweja, anonse1

 

  
   
 

Ryszard NowakOpr. Ryszard Nowak
rn@Szwecja.net

   
 

Bezpośredni link do tej strony, poleć znajomym:

http://szwecja.net/NOW/fs-now/2021/Klany.html