pil Szwecja / Nowiny / ... Szwecja.net
 

Niedziela, 22 marca 2020 r.   00087

Dezinformacja

W ślad za koronawirusem toczą się w Szwecji coraz to gorętsze dyskusje nad jego pochodzeniem i reakcją rządu na epidemię. Domorośli znawcy ujawniają coraz to bardziej sensacyjne plotki.

Wirus to chińska broń biologiczna twierdzą jedni. Ależ nie! – protestują inni – to amerykańskie CIA wypuściło wirusa w Chinach. I tak trwa zażarta walka w Internecie. Jedno jest pewne – najbardziej radykalne poglądy mają ci, którzy mają najmniejszą wiedzę.

Działania rządu

Zaufanie do instytucji państwowych jest w Szwecji nadal wysokie, choć spadło wyraźnie w ostatnich dekadach. Informacje dochodzące z innych krajów, Danii, Norwegii, a zwłaszcza z Polski, gdzie rząd podejmuje zdecydowane działania w walce z wirusem, budzą wątpliwości co do poczynań władz Szwecji.

Dopiero parę dni temu zamknięto w Szwecji szkoły średnie i wyższe. Podstawówki działają bez zmian. Szwecja nie zamknęła też swoich granic. Zrobili to za nią sąsiedzi i ostatnio Unia.

20-go marca było w Szwecji 1623 potwierdzonych przypadków covid-19 – choroby spowodowanej koronawirusem. To 16 przypadków na 100 000 mieszkańców. Szesnaście osób zmarło też z powodu zakażenia koronawirusem.

Dwa dni później, 22 marca o godz. 14 zarażonych było 1906 osób, a zmarło już 21 z nich.

Jedni twierdzą, że działania rządu są rozważne i wystarczające. Inni, że nieśmiałe i spóźnione. Polaryzacja poglądów coraz większa, bieguny oddalają się od siebie. Ćwierkanie w sieci przybiera na sile.

 

nic

Szweja, anonse1

 

 

  

To był blef

W sieci rozpowszechniane są rozmaite teorie na temat pochodzenia wirusa. Brak wiedzy uzupełniany jest domysłami, plotkami, czy wręcz celową dezinformacją.

Zasłuchanym w ćwierkanie na pewnym klifornijskim sajcie warto przypomnieć jak nieraz bywało z tymi sensacjami.

W latach 1980-tych hulał po świecie inny wirus – HIV. Wywoływał on śmiertelną chorobę Aids. Wówczas również co bardziej zboczeni na lewo „znawcy”, ale również wybitni politycy oskarżali amerykańskie CIA o wyprodukowanie wirusa. Jednym z nich był Thabo Mbeki, prezydent Afryki Południowej.

Innym był szwedzki filmowiec Roy Andersson, który zrobił film propagujący tezę o CIA. Po zakończeniu Zimnej Wojny okazało się, że była to sprawna akcja dezinformacyjna sowieckiego KGB.

Pewni siebie

W 2014 roku, po rosyjskiej inwazji na ukraiński Krym, amerykańska gazeta Washington Post zapytała czytelników, czy USA powinno zaangażować się militarnie w ten konflikt? Zaledwie jeden na sześciu respondentów wiedział gdzie leży Ukraina. Najbardziej zdecydowaną opinię mieli ci, którzy sądzili, że Ukraina leży w... Australii.

Niewiedzę jako źródło radykalizmu najlepiej ilustruje przypadek Agrabah. W 2015 roku zapytano amerykańskich wyborców czy są za lub przeciw zbombardowaniu Agrabah. 55% demokratów i 49% republikanów miało bardzo zdecydowany pogląd na ten temat. Jedni za inni przeciw, ale zawsze bez wahania.

Problem w tym, że państwo Agrabah nie istnieje. To wymyślona kraina w bajce Disneya z 1992 roku – Aladdin.

Warto więc ostrożnie podchodzić do zajadłego ćwierkania w socjalnych mediach na temat pandemii koronawirusa pamiętając, że im mniej wiedzy, tym bardziej zdecydowane opinie.

 

Szweja, anonse1

 

  

 

   
 

Ryszard NowakRyszard Nowak
rn@Szwecja.net

   
 

Bezpośredni link do tej strony, poleć znajomym:
http://szwecja.net/NOW/fs-now/2020/Dezinfo.html

 

Agrabah – scena z filmu Alladin Disneya.