pil Szwecja / Nowiny / ... Szwecja.net
Szwecja, Sztokholm, Stare Miasto, Duży Rynek

Duży Rynek Starego Miasta Sztokholmu. (Gamla stan). W środku dawny budynek Giełdy. Nadal siedziba Akademii Szwedzkiej.

 

Sobota, 5 maj 2018 r.   00108

Upadek Akademi

Od kilku miesięcy trwa zamieszanie wokół Akademii Szwedzkiej, szacownej instytucji założonej przed 232 laty przez króla Gustawa III. Akademia zajmuje się wieloma sprawami jednak funkcją najbardziej znaną na świecie jest przyznawanie literackiej Nagrody Nobla. Szerokim echem w światowych mediach odbiła się więc wiadomość, ogłoszona w piątek 4 maja, że w tym roku literackiej Nagrody Nobla nie będzie.

Sprawa zaczęła się jesienią ubiegłego roku. 21 listopada szwedzki dziennik Dagens Nyheter, DN, ochoczo wskoczył na falę globalnego obłędu i opublikował list kilkunastu kobiet, które właśnie sobie przypomniały, że pewien facet je kiedyś podrywał. Brzmi niewinnie, ale gdy zgodnie z obowiązującą obecnie nowomową podrywanie nazwiemy nękaniem, molestowaniem, ba! nawet gwałtem, to zaraz brzmi groźniej. DN wolał groźniej.

Owemu facetowi gazeta nadała kryptonim "Kulturprofilen", czyli ktoś w rodzaju celebryty. Profilem okazał się francuski fotograf, redaktor, reżyser teatralny zamieszkały w Szwecji 72-letni Jean Claude Arnault. Jest on też kierownikiem artystycznym własnego klubu scenicznego Forum w Sztokholmie. Dziarski staruszek.

Jego żoną jest Katarina Frostenson, poetka i... członek Akademii Szwedzkiej od roku 1992. I tu zaczęły się schody. W "akademickim" ulu zawrzało. Posypały się wzajemne oskarżenia, pretensje, pomówienia. Włączono adwokatów. Składano doniesienia na policję. Istny magiel w Akademii. Bulwarowe media miały radochę.

Jednak sprawa jest poważna. Akademia Szwedzka to jedna z szacowniejszych instytucji kraju. Powstała 20 marca 1786 roku. Jej założycielem był król Gustaw III. Ogłaszając powstanie Akademii król pisał: postanowiłem "utworzyć grupę Panów i Mężczyzn" dla tworzenia norm oraz rozwoju języka szwedzkiego. (ett Samhälle af Aderton Herrar ock Män, till Svenska Språkets stadgande ock upodlande). Według statutu akademia ma składać się z 18 członków, którzy są wybierani dożywotnio. Przewodniczy jej ""Stały sekretarz" (Ständig sekreterare).

nic Król SzwecjiGustav III

Gustaw III (1746–1792), król Szwecji w latach 1771–1792. Powołał Akademię Szwedzką.

 

  

Owocem całej awantury była rezygnacja z członkostwa w pracach Akademii pięciu jej członków. Już wcześniej z powodu różnych dąsów zrezygnowały dwie członkinie – Kerstin Ekman (1989) i Lotta Lotass (2015). Pozostało więc 11.

Formalnie jednak wszyscy oni nadal zachowali swoje miejsca w Akademii, gdyż status nie pozwalał na samowolną rezygnację. Dezercje zablokowały też całkowicie możliwości decyzyjne tego gremium. Status mówi wyraźnie, że decyzję o wykluczeniu lub przyjęciu nowych członków można podjąć tylko w obecności 12 członków – § XII oraz § XX. Pat-mat.

Tu jednak król Szwecji zachował się jak... król. Walnął pięścią w stół i zmienił statut pozwalając na rezygnację z członkostwa w Akademii – przed śmiercią.

Ratunek jednak przyszedł za późno. Po kilku miesiącach żenujących awantur Akademia Szwedzka zmieniła się w magiel. Szacowna instytucja straciła szacunek.

   
  

 

   
 

Ryszard NowakRyszard Nowak
rn@Szwecja.net

   
 

Bezpośredni link do tej strony, poleć znajomym:
http://szwecja.net/NOW/fs-now/2018/UpadekAkademii.html