pil Szwecja / Nowiny / ... Szwecja.net
 

Piątek, 10 listopada 2017 r.   00103

Święta konsumpcja

Do Świąt Bożego Narodzenia jeszcze daleko, jednak w szwedzkich mediach już teraz pojawiają się religijne tematy, tematy związane z obecnie panującą religią – konsumpcją. Przeróżni kapłani analizują, moralizują, doradzają – jak kupować. Dlaczego, co, ile – kupować.

Pewna pani uważa, że idealnym prezentem pod choinkę jest... kubek. Ale koniecznie pomalowany w Muminki. Wiecie te stworki z bajki fińsko-szwedzkiej pisarki Tove Jansson. Pani ma sklep z kubkami i starociami, coś w stylu vintage. Jej porady w obszernym artykule publikuje szwedzka państwowa telewizja SVT.se. Tytuł artykułu przedstawia pani jako eksperta.

Ekspert radzi wydać trochę więcej pieniędzy, nie kupować współczesnej taniochy, a raczej prezenty na które trzeba było oszczędzać pieniądze dłuższy czas. W sklepie pani eksperta są takie na półkach. Ekologiczne oczywiście.

Nowomowa

Ekologiczne to obowiązkowe słowo-klucz w aktualnym żargonie szwedzkiej propagandy. Choć po szwedzku mówi się "miljövänlig", dosłownie znaczy to "przyjazny dla środowiska". Inne obowiązkowe "słowo-klucz" to "hållbar", dosłownie "wytrzymałe, trwałe, stabilne". We współczesnej nowomowie ma być ono odpowiednikiem angielskiego "sustainable" w określeniu "Sustainable development", tłumaczonym na polski jako "zrównoważony rozwój". Sformułowanie użyte w objawieniu Nasza wspólna przyszłość" ONZ z 1087 r. (Our Common Future). Obowiązuje do dziś.

Nawet prezentu pod choinkę nie da się dzisiaj w Szwecji kupić inaczej jak ekologicznie i zrównoważenie. – Sprawdź czy światełka choinkowe nie są produkowane przez głodne dzieci w Chinach, czy nie poiżerają zbyt wiele prądu, a prezenty zawijaj w papier z odzysku, zrównoważony oczywiście – grzmi pani generalny sekretaż szwedzkiej Ligi Ochrony Przyrody w szwedzkiej telewizji.

nic Szwecja, handel

Sztokholm drottninggatan

Drottningsgatan – handlowy deptak w Sztokholmie.

  

A mimo to...

Od 20 lat Szwedzi kupują na gwiazdkę więcej i więcej. Tylko w 2012 roku obroty świątecznego handlu były nieco mniejsze niż rok wcześniej. W tym roku prognozy zgadują 3% przyrost obrotów co oznacza, że musimy zrobić zakupów za blisko 35 miliardów złotych! (1sek≈44gr).

Szwedzi kupują z nudów, by podkreślić swoją tożsamość, by być przydatnym społecznie – twierdzi badacz zachowań konsumenckich John Magnus Roos. Wszak konsumpcja wpływa pozytywnie na rozwój gospodarki – wmawiamy sobie. Ale najprostszą odpowiedzią na pytanie dlaczego Szwedzi kupują na potęgę jest: Bo mogą. Gospodarka rozwija się dobrze, właśnie mamy wysoką koniunkturę, ceny stoją w miejscu, pensje rosną, a jak zabraknie, to banki aż się proszą by wziąć tanią pożyczkę.

Znaczną rolę w konsumpcyjnym szaleństwie odgrywa e–handel. Na dworze ciemno, mokro i ponuro, sklepy w realu już nawet dawno zamknięte, a Ty sobie klik-klik i szalik dla babci kupiony. Ekologiczny i z odzysku... Obroty internetowych zakupów w trzecim kwartale tego roku wzrosły już o 15% w stosunku do 4 kwartału roku poprzedniego.

Konsumpcja daje uczucie szczęścia twierdzi John Magnus Roos. Tewa ono dłużej, gdy dotyczy usług lub przeżyć, które można potem wspominać latami. Hållbar jakby.

   
  

 

   
 

Ryszard NowakRyszard Nowak
rn@Szwecja.net

   
 

Bezpośredni link do tej strony:
http://szwecja.net/NOW/fs-now/2017/konsumpcja.html