pil Szwecja / Nowiny / 2016 / ... Szwecja.net
 

Wtorek, 20 grudnia 2016 r.   00388

Moja pierwsza Santa Lucia w Szwecji

Mam na imię Natalka. Mieszkam w Szwecji około 3 miesięcy, w małym portowym miasteczku Nynäshamn pod Sztokholmem.

Na początku nie za bardzo wiedziałam co to jest ta Santa Lucia. Pani na Szwedzkim opowiadała, że idzie się przez ulice z pochodniami. Za bardzo na początku nie chciałam iść, no ale cóż... poszłam.

Zbiórka odbyła się o godzinie 7:30 na boisku szkolnym naszej szkoły, Gröndalsskolan. Każda klasa wybierała po dwie osoby, które miały za zadanie nieść pochodnie. Ja i czterech innych Polaków jak i parę osób z Afganistanu mieliśmy do wyboru: czy idziemy z naszą normalną klasą czy też z klasą z dodatkowym językiem szwedzkim, gdzie większość to moi przyjaciele, którzy również pochodzą z Polski. Wszyscy wybraliśmy klasę z ekstra szwedzkim. Za swoją normalną klasą ja nie przepadam, bo mam wrażenie, że nas Polaków tu nie lubią i za plecami obgadują.

Ale wracając do Santa Lucia... W klasie z dodatkowym szwedzkim jest około 12 osób więc nauczycielki dały nam wszystkim pochodnie. Cała szkoła ustawiła się parami i kierowaliśmy się do pobliskiego kościółka, gdzie miało odbyć się przedstawienie.

Szwecja, Santa Lucia 2016 Natalia

Jula i Natalia

nic

Szwecja, anonse

 

  

Kiedy szliśmy przez ulice ludzie zatrzymywali się, robili zdjęcia i uśmiechali. Ja szłam w parze z Julą, która też pochodzi z Polski. Mieszka tu od pięciu miesięcy. Gdy doszliśmy do kościoła pani kazała upuścić pochodnię na śnieg po to aby zgasły.

Weszliśmy do kościoła i zajęliśmy miejsca. Odbyło się cudowne przedstawienie gdzie śpiewano i mówiono różne wiersze. Po kościele wróciliśmy do szkoły. Połowa szkoły poszła na film pod tytułem "Kevin sam w domu". Klasa z ekstra szwedzkim wybrała siedzenie w swojej klasie.

Nauczycielki ułożyły stoły, włączyły kolędy i zrobiły herbatę. Chwile gadaliśmy, śmialiśmy się, robiliśmy różne fajne prace plastyczne aż nagle pani od polskiego powiedziała, że słyszała mnie na youtube jak śpiewam, bo mój kolega jej pokazał. Powiedziała żebym zaśpiewała parę polskich kolęd...

Mój występ na YpuTubie...

   
  

Wyszłam na środek, na początek zaśpiewałam "Cicha noc", później "Gdy śliczna Panna", a na koniec "Jezus malusieńki". Pani była zachwycona! Nawet poleciała jej łezka. Na koniec zaczęli mi bić brawo. Pani zaproponowała, że możemy już iść do domu. Powiedzieliśmy, że nam to pasuje. Dostaliśmy po cukierku i poszliśmy do domu.

Jak dla mnie Santa Lucia jest bardzo fajną tradycją. Bardzo mi się podobało.

   
  

 

   
 

Natalia GnatykNatalia Gnatyk
ng@Szwecja.net

   
 

Bezpośredni link do tej strony:
http://szwecja.net/NOW/fs-now/2016/Lucia.html

   
Szwecja, Santa Lucia 2016 Nynäshamn