pil Szwecja / Nowiny / 2015 / ... Szwecja.net
 

Niedziela, 12 kwietnia 2015 r.   00780

Sezon na śledzia

Jak co roku w okresie od około połowy kwietnia do połowy maja, czyste, zimne i pełne tlenu przybrzeżne wody Szwecji goszczą ogromne ilości śledzi przybywających by odbyć tu swe godowe rytuały.

Ryby te zwane po szwedzku strömming są dość niewielkie. Najłatwiej to zrozumieć gdy popatrzy się na nasze polskie moskaliki, które właśnie są robione z tych ryb. Malutkie śledziki, znacznie ustępujące rozmiarem śledziom z Morza Północnego.

śledź atlantycki, strömming

nic

 

 

  

Jest to również okres poruszenia wśród wędkarzy. Zarówno Szwedzi jak i nasi rodacy często całymi rodzinami udają się by łowić te delikatnie smakujące rybki. Różni się to trochę od "tradycyjnego" wędkowania. Można śmiało powiedzieć, że woda niejednokrotnie wręcz "gotuje się" od śledzi. Dlatego też do połowu używa się specjalnego zestawu.

Na końcu żyłki przywiązuje się spory, około 20 gramowy ciężarek. Ponad nim w odstępach około 10 cm dowiązuje się krótkie 10–15 cm kawałki żyłki z haczykami. Nie stosuje się żadnych naturalnych przynęt. Najskuteczniejsza jest plastikowa kuleczka o średnicy kilku milimetrów, biała, żółta lub najlepiej fosforyzująca. Można również użyć kawałeczków błyszczącej tasiemki lub czegoś podobnego. W sklepach są też gotowe zestawy, które wystarczy przywiązać do żyłki.

Łowienie polega na wrzucaniu zestawu do wody, czekaniu kilku sekund aż uderzy o dno i natychmiastowym ściąganiu. Jeśli śledzie są, to praktycznie za każdym razem wyciąga się kilka na raz, często na każdym haczyku.

Połów strömminga nie wymaga szczególnych umiejętności, czasami wszystkie haczyki są zajęte w sekundę po zarzuceniu. Jest to doskonały sposób na spędzenie niedzieli na świeżym powietrzu oraz wspaniała zabawa dla całej rodziny. Jest to również dobra metoda inicjacji najmłodszych w wędkowaniu gdyż praktycznie 100% szansa sukcesu jest dla dzieci dużo ciekawsza niż frustrujące wpatrywanie się w spławik.

Śledziki te można jeść na wiele sposobów, najbardziej chyba znanym jest przygotowanie tzw. surströmming, czyli kiszony śledź. Jest on zaliczany do najbardziej odrażających i cuchnących potraw świata, przebijając nawet zgniłe kacze embriony z Azji. Tradycyjnie zjada się go pod koniec lata na świeżym powietrzu zawijając w szwedzki cienki chleb z dodatkiem siekanej cebulki i solonego ogórka. Zobacz też „Śmierdzące ryby...

  Połó∑ śledzia
...za każdym razem wyciąga się kilka na raz.
  

Świeży śledzik doskonale smakuje przyprawiony solą, pieprzem, oprószony mąką i smażony krótko na głębokim oleju. Ości są delikatniejsze od włosa i można całkowicie zignorować ich obecność, wystarczy usunąć sam kręgosłup, choć niektórzy zjadają rybkę w całości, razem z głową.

Można również zamarynować przez dobę w lekko octowej marynacie z olejem i cebulką, a potem... palce lizać!

   
  

 

   
 

George Eski
jerzyeski@gmail.com