pil Szwecja / Nowiny / 2013 / ... Szwecja.net
Świat Należy do mnie!
 

Wyprawa busem
– podsumowanie

25-letni bus, 6 państw, 8 osób, 27 napraw, 36 dni, 10 000 km - wyliczać można by bez końca, lecz najważniejsze było 1 marzenie i 1 cel: Nordkapp! Tak zaczął się pomysł na wyprawę marzeń i najcudowniejszą przygodę ich dotychczasowego życia.

 
Sobota, 19 pa≈dziernika 2013 r.   00721

Skandynawskie atrakcje

29 lipca swoim ćwierćwiecznym busem wyruszyli z Rzeszowa i uderzyli w stronę Świnoujścia. Już na tym odcinku nie obyło się bez przygód – mniej więcej w połowie trasy stracil piąty bieg. Generalnie to trochę uciążliwa usterka, zwłaszcza w długiej trasie, lecz jej usunięcie zajęłoby zbyt dużo czasu. Od tej pory mogli jechać swym samochodem max 80km/h.

Do Szwecji dopłynęli promem. Dzięki uprzejmości przewoźnika Unity Line rejs w komfortowych kajutach promu Polonia był dla nich całkowicie darmowy. Po przeprawieniu się przez Bałtyk wylądowali w szwedzkim Ystad, które zachwyciło ich swym małomiasteczkowym klimatem i przyjemną dla oka zabudową.

Szwecja, Ystad

Malownicze Ystad urzekło ich swoim małomiasteczkowym klimatem.

nic

Nordkapp – cel osiągnięty!

 

 

 

  

Potem ruszyli na Olandię, pokonując po drodze jeden z najdłuższych mostów Europy; po raz pierwszy skorzystali tam z pięknej pogody mocząc nogi w niespodziewanie ciepłym Bałtyku. Następnie wyjechali w stronę Sztokholmu. Stolica Szwecji wywołała na nich wrażenie miasta uporządkowanego, którego zabytki – kolejno mijane w blasku zachodzącego słońca – zdawały się szeptać na ucho pobliskim przechodniom swą wielowiekową historię. Klimatu całości dodawały małe łódki kołyszące się w licznych przystaniach. Młodych podróżników zachwyciło również niespieszne tępo życia miasta, które kontrastowało ze znanym im dotąd "pędem" europejskich stolic.

Po Sztokholmie zawitali do Oslo. Ich szczególną uwagę przykuł tam przede wszystkim budynek opery o kształcie przypominającym górę lodową zacumowaną w porcie oraz park Vigelanda, składający się w sumie z ponad 200 rzeźb przedstawiających około 600 postaci.

Po opuszczeniu stolicy rozpoczęli dość szczegółowe zwiedzanie Norwegii. Spędzili tam ponad 20 dni, podczas których skupili się głównie na podziwianiu przepięknych krajobrazów. Na początku wyruszyli na Verdes ende, czyli "Koniec Świata". To niezwykle malownicze miejsce położone na południu kraju wikingów przywitało ich piękną pogodą i niezapomnianymi widokami.

Następnym celem był Kjerag, a dokładniej rzecz biorąc Kjerakbolten – głaz zaklinowany między dwiema skałami na wysokości mniej więcej jednego kilometra nad poziomem morza, pod którym zionie pustką kilkusetmetrowa przepaść zakończona u dołu wodami fiordu Lysefjorden. Wejście na ten szczyt było nie lada wyzwaniem. Przy normalnym warunkach atmo­sferycznych zajmuje ono około 3 godzin. Niestety w ich przypadku w połowie trasy pogoda gwałtownie się załamała, zaczął padać deszcz, wiać silny wiatr i co najgorsze widoczność – z powody mgły – momentami była ograniczona do niespełna 10 m. Mimo tak nieprzyjemnej aury nie poddali się i weszlina górę, choć parę razy gubili szlak i niekiedy już tracili nadzieję na sukces.

 

Szwecja, Sztokholm, Gamla Stan

Sztokholm zachwycił ich swoim niespiesznym tempem życia.

  

Norwegia, kjeragbolten

Na Kjerag wchodzili niemalże przy zerowej widoczności - ale było warto!

Sporych emocji dostarczyła im również możliwość obcowania 'oko w oko' z błękitnym lodowcem Nigardsbreen. Dużo wrażeń zafundował im przejazd Drogą Orłów a potem Drogą Trolli. Ciasne i kręte serpentyny o nachyleniu 10% sprawiały, że podczas jazdy większości z nich serce zabiło nieco szybciej.

Na trasie podróży nie zabrakło również przejazdu przez Lofoty – malownicze wysepki tworzące archipelag ciągnący się przez ponad 100 km na północy Norwegii.

Ostatecznym celem ich wyprawy do Skandynawii był Nordkapp – skalisty przylądek uważany przez wielu za najdalej wysunięty na północ punkt Europy. Tego, co czuli, gdy tam dotarli, nie da się opisać słowami. Po przeszło 20 dniach podróży, mimo licznych kłopotów z samochodem i ogólnego zmęczenia udało im się zrealizować wielkie marzenie.

Norwegia, Nordkapp.

Przylądek Nordkapp.

Wracając do kraju również nie próżnowali: w Finlandii odwiedzili wioskę Świętego Mikołaja, urocze miasteczko Porvoo i Helsinki. W państwach nadbałtyckich zawitali do Tallina, Rygi i Wilna, które po prawie miesiącu obcowania z cudami natury, wywarły na nich niezwykle pozytywne wrażenie jako ośrodki miejskie o bardzo bogatej i zabytkowej architekturze.

Bilans zysków i strat

Podczas ponad miesięcznej eskapady mieli mnóstwo mniej lub bardziej zabawnych przygód. Dużo wrażeń dostarczył im samochód. Cóż – był on najstarszym uczestnikiem wyprawy, dlatego czasami sprawiał nam problemy. W sumie naliczyli 27 usterek, które musieli usunąć podczas jazdy: począwszy od wspomnianego wcześniej braku piątego biegu, poprzez zepsuty alternator, złamany w połowie wysokości drążek zmiany biegów, urwany pasek klinowy aż po starte przednie opony. W pewnym momencie podróży dysponowali już tylko 3 biegami z 6 bazowych: 2, 3 i 4. Dzięki życzliwości napotkanych ludzi, szczęściu i wiedzy o budowie i przypadłościach busa, dali radę objechać całą trasę, czyli w sumie 9934 km w planowanym czasie 36 dni. Całkowity koszt wyjazdu w przeliczeniu na jednego uczestnika wraz z naprawami auta przed wyjazdem wyniósł niecałe 2000 zł, co wydaje się naprawdę małą kwotą jak na kilkudziesięciodniową podróż po Skandynawii, która do tanich krain nie należy.

 

Norwegia, Kjerakbolten.

Kjerakbolten przy nieco lepszej pogodzie.

 

  

Co dalej?

Dopiero co zakończyli największa podróż w swoim dotychczasowym życiu, a już na horyzoncie powoli wyłaniają się plany na to gdzie pojechać w przyszłym roku. Jaki kierunek obiorą jeszcze nie wiadomo. Może uderzą na wschód, może na Bałkany, może na Wyspy Brytyjskie – plany wyklarują się zapewne w zimie.

Wszystkich zainteresowanych wyprawami oraz chcących zapoznać się ze szczegółowym przebiegiem tegorocznego wyjazdu na Nordkapp zapraszamy na fanpage: facebook...

 

 

  

 

   
 

Klaudia Rejman
klaudia.rejman@gmail.com

 

   
 

http://szwecja.net/NOW/fs-now/2013/bus/3info.html

 
Norwegia, Preikestolen.