pil Szwecja / Nowiny / 2013 / ... Szwecja.net
 

Piątek, 14 czerwca 2013 r.   01582

Kronan
– historia szwedzkiej "Korony"

Niedawno minęło 337 lat od zatonięcia statku Kronan (Korona) – największego szwedzkiego, drewnianego okrętu wojennego, który 1 czerwca 1676 r. poszedł na dno, biorąc udział w bitwie morskiej pod Olandią.

Kronan, zwany też "Stora Kronan" (Wielka Korona), pomimo swoich potężnych rozmiarów, uzbrojenia i przewożonych skarbów, zdaje się być mniej nam znany niż osławiony już okręt Vasa. Warto więc zapoznać się z historią "Korony" – jej budowy, walki i klęski, a potem odkrycia po latach.

Kilka słów o okrętach

Aż do drugiej połowy XIX wieku na morzach i oceanach dominowały drewniane statki i okręty. Nim jednak drewno zastąpiono żelazem, a siłę wioślarzy i wiatru siłą pary i elektrycznością, musiały one przejść przez wiele przemian.

W średniowiecznej Europie (za wyjątkiem południa, gdzie wzorem antyku trzon flot stanowiły galery) dominowały statki żaglowe, często czerpiące z długich łodzi wikingów. Z czasem rozrosły się one o charakterystyczne wieże-nadbudówki nad dziobem i rufą, z których załoga mogła skuteczniej razić i ostrzeliwać pokład z łuków i kusz.

Nadejście renesansu przyniosło ze sobą przełom – rozpowszechnienie broni palnej, a zatem artylerii, raz na zawsze odmieniło obraz morskich starć. Teraz o sile okrętów decydowała siła ognia, a więc liczba i kaliber dział. Zostało to okupione znacznym zwiększeniem rozmiaru statków, które w efekcie ubocznym straciły wiele na zwinności, stając się groteskowymi, pływającymi zamkami zwanymi karrakami.

Karrak Sao Mi

Sao Miguel – portugalski okręt typu karrak z XVI wieku.

Wady te starano się wyeliminować w kolejnych projektach, co doprowadziło do narodzin galeonów, m.in. szwedzkiego Vasy. Zrezygnowano częściowo z masywnych nadbudówek rekompensując ich brak dodatkowymi pokładami ogniowymi na całej linii kadłuba, osiągając w ten sposób bardziej proporcjonalną i stabilniejszą sylwetkę. Swoją dojrzałość osiągnęły one pod koniec XVII wieku przybierając postać okrętów liniowych. Jednym z nich był właśnie Kronan.

nic

 

 

 

Budowa Kronana

Stępkę pod Kronana położono 27 października 1665 roku w stoczni królewskiej marynarki wojennej w Sztokholmie, z woli króla Karola X, który zainicjował program rozbudowy szwedzkiej floty wojennej. Budowa pod nadzorem angielskiego szkutnika Francisa Sheldona trwała do1668 roku. Jednak z powodu braku finansów na wyposażenie okrętu, na wejście do służby musiał on czekać jeszcze cztery lata, do roku 1672. Całkowity koszt jego budowy wyniósł 326 000 srebrnych dalerów*, z czego połowę pochłonęło uzbrojenie.

Zwodowany okręt prezentował się niezwykle okazale. Kadłub z drewna dębowego mierzył 54 metry długości, 14 metrów szerokości i 62 metry wysokości do gniazda masztu. Uzbrojenie stanowiło 126 dział różnych wagomiarów, od 12- do 36-funtowych, rozmieszczonych na trzech pokładach – od najcięższych na dolnym pokładzie do najlżejszych na najwyższym.

Jednostka tej klasy posiadała siłę ognia, która w kompleksy wpędzić mogła całe lądowe armie – dla porównania w 1656 roku siły szwedzkie pod Warszawą, liczące niemal 20 000 ludzi, posiadały zaledwie 47 armat.

Obsadzony przez 500 marynarzy i 300 żołnierzy był to największy i najlepiej uzbrojony okręt. Można powiedzieć, że w zgodzie ze swoim imieniem Kronan (czyli Korona) stał się klejnotem i dumą szwedzkiej floty. Jego pierwszą misją był udział w uroczystościach koronacyjnych młodego Karola XI, gdzie pełnił rolę symbolu potęgi dla nowego władcy Szwecji.

 

Srora Kronan

Rysunek okrętu Stora Kronan (Wielka Korona), autor admirał J. Hägg.

  Model orętu Kronan, przekrój.  
  

Model okrętu Kronan, przekrój.

Wojna Skańska

W zaledwie trzy lata po wejściu Kronana do służby nadarzyła się okazja, by nowy okręt mógł dowieść swojej wartości. Szwecja borykająca się z problemami finansowymi, do których dodatkowo przyczyniły się ogromne kwoty zainwestowane w rozbudowę floty, weszła w sojusz z Francją, która uwikłana w wojnę z Holandią i jej niemieckimi sojusznikami poszukiwała sprzymierzeńców.

W zamian za wystawienie armii do walki z Brandenburgią Francuzi zobowiązali się zasilić zionący pustkami szwedzki skarbiec. Holandia nie pozostała jednak bezczynna na polu dyplomacji, dla przeciwwagi zawierając przymierze z Danią i Norwegią.

Duńczycy mieli w tej wojnie własny interes – odzyskanie kontroli nad Skanią, którą na podstawie wcześniejszych traktatów uważali za swoją własność. Aby tego dokonać musieli jednak najpierw zdobyć dominację na morzu, która pozwoliłaby im na wysadzenie desantu na szwedzkim wybrzeżu. Dodatkowo doprowadziłoby to do odcięcia szwedzkiej armii w Niemczech, co było na rękę Brandenburczykom i Holendrom.

Kierując się wspólnymi interesami połączona duńsko-holenderska flota (40 okrętów, w tym 25 liniowców) ruszyła do Szwecji, gdzie po serii starć i manewrów osaczyła nieopodal Olandii szwedzką marynarkę (45 okrętów, w tym 26 liniowców) z Kronanem na czele.
 

   
Bitwa pod Olandią
  

Bitwa pod Olandią i tragedia Kronana

Szwedzi, uchodzący przed wrogim pościgiem, zostali zapędzeni w kozi róg. Z wybrzeżem wyspy za plecami i brakiem dobrego wiatru nie byli w stanie umknąć wrogiej, płynącej z wiatrem w żagle flocie. Zdając sobie sprawę, że bitwa jest nieunikniona, szwedzki admirał Cleas Uggla ogłosił żółty alarm, co oznaczało sformowanie linii bojowej. Sygnał ten został mylnie zinterpretowany przez dowódcę Kronana, Loretnza Creutza, który wziął go za rozkaz ataku i nakazał ostry zwrot w kierunku wroga.

Okręt na pełnych żaglach i z otwartymi otworami strzeleckimi przechylając się przy skręcie zaczął nabierać przez nie wody. To z kolei jeszcze bardziej zwiększyło przechył, zaś mocny podmuch wiatru uderzający od burty przeważył szalę kładąc statek na wodzie.

Choć los Kronana był już przesądzony, zdarzenie obrało jeszcze dramatyczniejszy bieg. W prochowni doszło do zapłonu prochu i wkrótce silna eksplozja wyrwała otwór w kadłubie. Woda w błyskawicznym tempie wypełniła statek posyłając go na dno.

Eksplozja

Bitwa pod Olandią, eksplozja na Kronanie. Claus Møinichen, 1686 r.

Cała niemal załoga, wliczając dowódcę, podzieliła los swojego okrętu. Spośród tych, którym udało się na czas opuścić pokład, wielu utonęło lub zmarło z powodu odniesionych ran. Z życiem udało się ujść zaledwie 50 marynarzom.

Chaos spowodowany katastrofą nie pozwolił reszcie szwedzkiej floty na należyte sformowanie szyków. Sytuację tę natychmiast wykorzystali Duńczycy i Holendrzy, którzy z wiatrem w żaglach błyskawicznie dopadli swoich przeciwników. Za cel obrali Svärdet, który po stracie Kronana przejął rolę okrętu flagowego.

Skoncentrowany ostrzał po niedługiej walce zmusił Szwedów do wywieszenia białej flagi. Holendrzy i Duńczycy jednak, nie dostrzegając sygnału kapitulacji, uderzyli w okaleczony już okręt branderem (statkiem wypełnionym łatwopalnymi materiałami). Spowodowana ogniem eksplozja sprawiła, że podzielił on los poprzednika. Reszta szwedzkiej floty, ze stratą kilku innych, mniejszych okrętów, zdołała uniknąć unicestwienia, choć już do końca wojny nie była w stanie odzyskać dominacji na morzu.

Po zakończeniu wojny szwedzka admiralicja starała się odzyskać z wraku Kronana jak najwięcej z włożonych w niego środków. Choć kadłub roztrzaskał się o morskie dno, żeliwne działa pozostały nienaruszone. W ciągu 8 lat (1679-1686) przy użyciu dzwonu nurkowego zdołano wydobyć 60 armat wartych 67 000 dalerów. Ośmioletnie prace wydobywcze wycenia się na około 2 000 dalerów – koszt śmiesznie mały, równy bowiem cenie zaledwie jednego 36-funtowego działa.

M/S Calmare Nyckel M/S Calmare Nyckel

MS Calmare Nyckel uczestniczył w wydobywaniu Kronana

 

Fragment tryptyku przedstawiającego Bitwę pod Olandią. Miedzioryt, Romeyn de Hooghe, 1676 r.

  

Odkrycie wraku i skarb Kronana

Kronan i jego załoga spoczywali w spokoju na dnie morza ponad 300 lat, aż do 1980 roku. Wtedy to pewien miłośnik historii, Anders Franzén (1918-1993), który od lat 50-tych zajmował się poszukiwaniem szwedzkich okrętów zatopionych na Bałtyku i zasłużony już odkrywca Vasy, odniósł kolejny sukces. Po dwutygodniowych poszukiwaniach obejmujących 40 km kwadratowych dna morza na wschód od Olandii, za pomocą kamer, sonarów i magnetometru natrafiono na drewniane szczątki. Po trzech latach badań znaleziono niezbity dowód na tożsamość wraku – cynowy talerz z inicjałami admirała i jego żony - LC ED.

Wrak spoczywa 25 metrów pod poziomem morza, a jego szczątki rozrzucone są na przestrzeni około 2 000 metrów kwadratowych. Jest to obecnie największe podmorskie stanowisko archeologiczne na świecie. Podczas prac prowadzonych przez muzeum w Kalmarze udało się wydobyć 43 działa Kronana, z których, jak się okazało, 40% pochodziło nie ze Szwecji a z Danii, Hiszpanii, Francji i Austrii.

Kolejne lata badań obfitowały w następne znaleziska, między innymi drewniany posąg mężczyzny w rzymskim stylu, który, jak się przypuszcza, wykonano na podobiznę Króla Karola X. Innym, równie atrakcyjnym łupem dla archeologów okazała się skrzynia wypełniona 225 monetami z miedzi, srebra oraz złota. Skarb należał prawdopodobnie do admirała Creutza i mógł mu służyć za okrętowy skarbiec, z którego wypłacano żołd i pokrywano różnorakie koszty.

  Kronan, działa

Działa z okrętu Kronan, Muzeum w Kalmarze.

Kronan, skrzypce

Skrzypce z okrętu Kronan, Muzeum w Kalmarze.

 

  

Oprócz wyposażenia okrętu i kosztowności zdołano również wydobyć przedmioty należące do załogi, głównie oficerów, przyrządy służące do nawigacji i sztućce, jak również te bardziej prywatne, przybory do czyszczenia fajek, instrumenty muzyczne i ubrania. Obecnie wszystkie te i inne znaleziska można podziwiać w muzeum w Kalmarze.

 

Zobacz też:
- Okręt Vasa

  

 

   
 

Filip ZiętekFilip Ziętek
fz@Szwecja.net
Szwecja.net

   
 

* Riksdaler – talar szwedzki wprowadzony w 1534 roku pod nazwą daler, a od 1604 roku bity pod nazwą riksdaler; w latach 1777-1873 był podstawową walutą Szwecji.