pil Szwecja / Nowiny / 2013 / ...  
 

Czwartek, 17 stycznia 2013 r.   00751

Charytatywny biznes

Trzy największe szwedzkie organizacje charytatywne alarmują, że w Szwecji żyje 250 000 dzieci w skrajnej biedzie – przymierają głodem i zimą chodzą w letnim odzieniu. Rädda Barnen, BRIS i Majblomma przeprowadzają dramatyczne kampanie, w których przyrównują sytuację w Szwecji do np. Mozambiku.

Reporterzy szwedzkiej telewizji sprawdzili przedstawiane w kampaniach i raportach fakty. Jakoś nie mogli jednak znaleźć żadnego głodującego. Najbliżej "biedy" byli rozmawiając z trzyosobową rodziną, która musi żyć za jedyne 10–12 tysięcy koron miesięcznej zapomogi (5-6 tys. zł). Ich ubóstwo polega na tym, że nie mogą dziecku kupić iPhona, czy wyjechać co roku na wakacje.

Janne Josefsson

Janne Josefsson, reporter SVT.

nic

 

 

  

Okazuje się, że dane używane w kampaniach organizacji charytatywnych były wyssane z palca. Wszystko tylko po to, by wyłudzić jak najwięcej pieniędzy od naiwnych, acz ofiarnych obywateli. Politycy chętnie podchwytują ten temat i licytują się w przydzielaniu coraz to większych sum państwowych pieniędzy na ratowanie "głodujących dzieci". Do dzieci żyjących w pewnym niedostatku trafia oczywiście bardzo niewiele lub nic. Luksusowe biura, tłuste pensje administracji, kursokonferencje i grubo pozłacane zlecenia dla kolesiów, wybitnych specjalistów naturalnie – kosztują przecież krocie. Na szczytne cele nie można przecież żałować.

Gdy Janne Josefsson, dociekliwy reporter SVT, pytał dyrektorki – we wszystkich trzech organizacjach dobroczynnych są to kobiety – skąd wzięły takie zatrważające dane, otrzymywał tylko obrzydliwie pokrętne odpowiedzi lub w najlepszym przypadku ich brak. Program SVT "Uppdrag granskning" (Misja kontrolna) odsłania cyniczny obraz szwedzkiego przemysłu charytatywnego i jego biurokratów, pławiących się w luksusach kosztem naiwnych darczyńców oraz ludzi żyjących w pewnym niedostatku.

   
 

 

   
 

Ryszard Nowak
rn@szwecja.net

 

 
  

Elisabeth Dalin, Rädda dyr. Barnen.

Zadowolona z siebie dyrektorka Rädda Barnen, odpowiedzialna za kłamliwe kampanie.