Szwecja / Nowiny / 2009 / ...
Szwecja, SAAB.
 


Poniedziałek 6 kwietnia 2009 r.   01162

SAAB nie bankrutuje

Sąd rejonowy w Vänersborg zdecydował, że rekonstrukcja Saab Automobile może być kontynuowana. Po zaledwie godzinnym zebraniu wierzycieli żaden z ich przedstawicieli nie złożył wniosku o zaprzestanie rekonstrukcji. Wielu natomiast uważa, że powinien zostać utworzony komitet wierzycieli, w którego skład mają wejść przedstawiciele General Motors, IAC Sverige i Urzędu Skarbowego.

Rekonstruktor Guy Lofalk wyjaśnia, że jest wielu zainteresowanych, którzy chcą zainwestować w Saaba. Teraz następnym krokiem będzie przedstawienie im dłuższej prezentacji firmy.

Saab przedstawił swój harmonogram, w którym zamierza ubiegać się o przedłużenie o 3 miesiące okresu rekonstrukcji, której termin ubiega 20 maja. Saab planuje też domagać się negocjacji w sprawie rozliczeń z wierzycielami, którzy mieliby się zgodzić na umorzenie 75% długów.

Długi Saaba dochodzą w sumie do 10,6 miliardów koron. Z tego zadłużenie wobec GM wynosi około 9,7 miliarda, a wobec szwedzkiego państwa 347 milionów. Innym wierzycielom firma jest winna 647 milionów koron.

General Motors już obiecał Saabowi umorzenie części długu. Obiecuje też, że Saab będzie miał dostęp do potrzebnych narzędzi, koniecznych do produkcji nowych samochodów.

Szef Saab Automobile Jan Åke Jonsson twierdzi, że firma ma w zasadzie gotowych wiele nowych modeli samochodów, dzięki którym Saab będzie mógł przed 2013 r. osiągnąć ilość 130 tys. sztuk rocznie. Ma to być głównym argumentem, przemawiającym za kontynuacją działalności firmy.

Oblicza się, że po przeprowadzeniu rozliczeń z wierzycielami i częściowym umorzeniu długów Saab będzie dysponował własnym kapitałem w wysokości około 800 milionów dolarów. Saab liczy nawet na to, że będą możliwe dalsze obniżenia roszczeń od innych firm, znajdujących się w obrębie koncernu GM, co jeszcze bardziej wzmocniłoby kondycję firmy.

Szacuje się, że przeniesienie produkcji do Trollhättan i promocja nowych modeli samochodów będą kosztowały 1 miliard dolarów. Ma to być finansowane z pożyczki w wysokości 600 milionów dolarów, pochodzącej z Europejskiego Banku Inwestycyjnego, po zakończeniu rozmów z rządem w sprawie państwowych gwarancji. Ponadto Saab liczy jeszcze na 400 milionów dolarów od GM (częściowo poprzez anulowanie długu, częściowo w formie narzędzi potrzebnych do produkcji nowych modeli samochodów). W ten sposób najpilniejsze potrzeby finansowe będą mogły zostać pokryte, dopóki Saab sam nie stanie na nogi.

Jest więc nadzieja, że to jeszcze nie koniec szwedzkiego Saaba.

 
 
Katarzyna Ziętek
kz@szwecja.net

© Szwecja.net

 

   
Szwecja / Nowiny/ ...
 

Piątek 20 lutego 2009 r.  

SAAB - decyzja o rekonstrukcji

Jest decyzja w sprawie Saaba. Sąd rejonowy w Vänersborg rozpatrzył pozytywnie wniosek o rekonstrukcję Saab Automobile.

Proces oddzielenia Saaba od GM będzie skomplikowany, są jednak widoki na to, że firma przetrwa rekonstrukcję. Jak wyjaśnia koncern General Motors reorganizacja, polegająca na stworzeniu samodzielnego przedsiębiorstwa, potrwa trzy miesiące i, by się powiodła, będzie wymagała dodatkowego wsparcia finansowego. Duża część finansowania będzie pochodziła od GM. Tymczasem szwedzki rząd już wcześniej stworzył duży pakiet pomocy publicznej dla przemysłu samochodowego w wysokości 28 miliardów koron. W związku z tym Saab liczy również na część z tych pieniędzy.

W zeszłym roku Saab wykazał stratę w wysokości 3 miliardów koron i prawdopodobnie wykaże taką samą również w tym roku. Firma potrzebuje więc teraz państwowych gwarancji na swoje pożyczki.

Dzisiejsza wiadomość o rekonstrukcji spowodowała, że wiele przedsiębiorstw natychmiast wstrzymało swoje dostawy do Saaba, w oczekiwaniu na otrzymanie gwarancji zapłaty. Saab już teraz jest winien podwykonawcom około 1,7 miliarda koron. Jednak GM, w obawie przed całkowitym wstrzymaniem dostaw, wykupił dziś wieczorem wszystkie należność.

Po zakończeniu rekonstrukcji plan zakłada zwiększenie produkcji w Trollhättan. W ciągu trzech tygodni Saab ma przedstawić projekt z propozycją skoncentrowania w Szwecji swojej działalności. Może będzie to punktem wyjścia do odzyskania Saaba przez Szwecję.

 
 
Katarzyna Ziętek
kz@szwecja.net

© Szwecja.net

 

 
Szwecja / Nowiny/ ...
 

Czwartek 19 lutego 2009 r.  

SAAB - rekonstrukcja?

Saab ma minimalne szanse na wyjście z kryzysu. Zakończenie prac nad planem uczynienia z Saaba samodzielnego przedsiębiorstwa jest planowane na 1 stycznia 2010 r. Od tej pory General Motors umywa ręce od odpowiedzialności za firmę. Zanim jednak to nastąpi, koncern oczekuje aktywnego wsparcia ze strony szwedzkiego rządu. Rząd jednak zdecydowanie się temu sprzeciwia, zdając sobie sprawę, że GM najchętniej pozbyłoby się Saaba, nie biorąc odpowiedzialności za koszty związane z likwidacją firmy. Natomiast bez rządowej pomocy jedynym rozwiązaniem pozostaje rekonstrukcja przedsiębiorstwa według planu General Motors. Kluczowe pytanie tylko, kiedy to nastąpi.

Dzisiaj około godz. 11 miała zostać podjęta decyzja w sprawie rekonstrukcji Saaba. Właściwie nie ma dla niego innego wyjścia po tym, jak okazało się, że ani GM, ani szwedzki rząd nie zamierzają ratować firmy. Podczas rekonstrukcji majątek przedsiębiorstwa zostanie zamrożony i chroniony przed wierzycielami, tzn. przed podwykonawcami i innymi firmami, u których Saab jest zadłużony. Część długów zostanie umorzona. Jednocześnie Saab obiecuje obniżyć swoje koszty poprzez m. in. zwolnienia pracowników i reorganizację przedsiębiorstwa. Jednak spotkanie zarządu zakończyło się bez rezultatu.

Podstawą wydania decyzji o rekonstrukcji Saaba będzie ocena, czy firma w dłuższej perspektywie ma możliwość utrzymania się na rynku, jeżeli zostanie jej udzielona prolongata długów.

Wprawdzie rekonstrukcja nie jest jeszcze bankructwem, ale nawet jeżeli się powiedzie, to Saab pozostawiony sam sobie będzie zbyt mały, by utrzymać się na powierzchni.

Szwedzki rząd powinien skoncentrować się teraz na minimalizowaniu strat w całym przemyśle samochodowym. Upadek Saaba pociągnie bowiem za sobą wielu podwykonawców. Jeżeli nie uda się powstrzymać tego efektu domina, w następnej kolejności może być zagrożone Volvo, a co za tym idzie cały szwedzki przemysł samochodowy.

 
 
Katarzyna Ziętek
kz@szwecja.net

© Szwecja.net

 

 
Szwecja / Nowiny/ ...
 

Środa 18 lutego 2009 r.  

Historia SAABa

Szwedzka firma SAAB (Svenska Aeroplan Aktiebolaget) została założona w 1937 r. jako koncern lotniczy. Potem minęło jeszcze 10 lat, zanim pierwszy samochód Saab ujrzał światło dzienne. Do zakończenia II wojny światowej firma zajmowała się produkcją samolotów. Jednak koniec wojny, a wraz z nim brak zamówień wojskowych i drastyczne zmniejszenie popytu, spowodowały pojawienie się nowych koncepcji rozwoju firmy, która zaczynała już borykać się z nadprodukcją samolotów. Zaowocowało to rozpoczęciem prac nad zaprojektowaniem samochodu osobowego. Prototyp został po raz pierwszy zaprezentowany w Linköping w 1947 r., ale seryjna produkcja Saaba mogła ruszyć dopiero w grudniu 1949 r.

Lata 60-te to okres wspaniałego rozwoju firmy SAAB. W 1965 r. firma zmieniła nazwę z SAAB na Saab AB. W 1969 r. Saab połączył się ze Scanią, produkującą samochody ciężarowe, tworząc koncern Saab-Scania AB.

W latach 70-tych nastąpił zastój w produkcji samochodów spowodowany słabą opłacalnością. Sytuacja poprawiła się dopiero w latach 80-tych, kiedy to firma zaczęła odnosić sukcesy na amerykańskim rynku. Jednak w końcu lat 80-tych sytuacja ekonomiczna firmy znów się pogorszyła.

W 1990 r. nastąpił rozpad koncernu Saab-Scania i produkcja samolotów i samochodów została rozdzielona. Dział produkcji samochodów osobowych został sprzedany amerykańskiemu koncernowi General Motors, który następnie przejął większość akcji w nowo utworzonej spółce Saab Automobile AB. Scania stała się znowu samodzielnym przedsiębiorstwem.

Z tego, co pozostało z koncernu Saaba, stworzono w 1998 r. na nowo firmę Saab AB.

W 1995 r. rozpoczęto współpracę z ówczesnym British Aerospace (dzisiejszym BAE Systems) polegającą na stworzeniu koncernu Saab-BAE Gripen AB. Celem było wyjście z myśliwcem Gripen na międzynarodowy rynek. W 2001 r. rozwinięto współpracę jeszcze bardziej poprzez stworzenie Gripen International.

Od 2000 r. GM stało się wyłącznym właścicielem Saab Automobile. W ostatnich latach produkcja samochodów wahała się pomiędzy 80 tys. a 120 tys. sztuk rocznie. Firmie nie udało się osiągnąć założonego celu produkcji 150 tys. samochodów rocznie i zaczęła ponosić wielkie straty. Rok 1997 był ostatnim rokiem, kiedy firma wykazała zysk. Od tej pory aż do 2008 r. przedsiębiorstwo wykazało straty w wysokości 25 550 milionów koron.


 

 

Szwecja, bombowiec SAAB 17.

Histria SAABa zaczyna się od produkcji samolotów. Bombowiec Saab 17 (B17) to pierwszy samolot SAABa.

Szwecja, SAAB 92, 1950 r.

Saab 92 rocznik 1950, pierwszy seryjnie produkowany samochœd Saaba.

 

Według najnowszych doniesień GM nie zamknie Saab Automobile, lecz chce pozostawić firmę jako samodzielne przedsiębiorstwo. Długami i kosztami ewentualnej likwidacji chciałby obciążyć szwedzkie państwo. Rząd szwedzki odmówił jednak przejęcia na siebie odpowiedzialności za firmę.

 
 
Katarzyna Ziętek
kz@szwecja.net

© Szwecja.net