Szwecja / Nowiny / 2009 / ...
 

Niedziela 8 marca 2009 r.   00439

Gorączka ślubna

Szwedzi rozpoczęli już odliczanie do ślubu księżniczki Victorii i Daniela Westlinga. Rojalistyczny zawrót głowy trwa więc w najlepsze. Zawładnął on szwedzkimi mediami i udzielił się wszystkim mieszkańcom Szwecji.

Nie ominął też szwedzkiej Poczty, która postanowiła uczcić to wydarzenie specjalnym znaczkiem pocztowym z wizerunkami Victorii i Daniela. Konkretnego projektu jednak jeszcze nie ma i znaczek będzie dostępny w sprzedaży dopiero w przyszłym roku. W Szwecji to swego rodzaju tradycja – podobny znaczek został wyemitowany 33 lata temu z okazji ślubu króla Carla XVI Gustafa i królowej Silvii.

Oczekuje się również, że zbliżający się ślub spowoduje szał zakupów. W przedsiębiorcach w całym kraju nieśmiało i powoli budzi się nadzieja na zwiększenie dochodów. W szczególności cieszą się producenci chorągiewek, właściciele sklepów z pamiątkami i jubilerzy. Wszyscy jednak są dość ostrożni w swoich przewidywaniach – od ostatniego razu minęło przecież 33 lata.

Za to w szwedzkim magazynie „Queen” ślubna gorączka króluje niepodzielnie. Dla gazety, która powstała niedawno ze specjalnym ukierunkowaniem na książęce zaręczyny, to wymarzony start. Zainteresowanie tematami dworskimi rośnie. Teraz będzie oczekiwanie na ślub, potem prawdopodobnie zaczną przychodzić na świat mali książęta i księżniczki, dzięki czemu gazecie nie powinno zabraknąć tematów na najbliższe 10 lat.

W sieci, na stronach Youtube i MSN furorę robi nagranie wideo, w którym król informuje swoich poddanych o zaręczynach Victorii i Daniela. Do tej pory zostało obejrzane ponad 150 tysięcy razy. Kanał szwedzkiego dworu królewskiego na Youtube został zarejestrowany 16 lutego i już po ponad tygodniu od tego momentu został użyty po raz pierwszy w celu ogłoszenia zaręczyn. Pomysł ten wyszedł od samej rodziny królewskiej i prawdopodobnie kanał będzie używany do podobnych celów również w przyszłości. Tym samym, dzięki wykorzystywaniu nowoczesnych środków przekazu do komunikowania się ze społeczeństwem, król sprostał swojej własnej dewizie „Dla Szwecji z duchem czasu”.

Ledwie wiadomość o zaręczynach Victorii i Daniela ujrzała światło dzienne, już ruszyła lawina spekulacji na temat tego, kto zaprojektuje suknię ślubną dla księżniczki. Królowa Silvia miała na swoim ślubie suknię od Diora. Jeśli chodzi o Victorię, wiele osób przypuszcza, że księżniczka wybierze suknię szwedzkiego projektanta. Tym bardziej, że już wcześniej nosiła ona kreacje Larsa Wallina, Pära Engshedena i Görana Alfredssona i to właśnie te trzy nazwiska pojawiają się w spekulacjach najczęściej.

 
 

Trwają też domysły dotyczące pierścionka zaręczynowego. Jest to klasyczny, ekskluzywny pierścionek zaręczynowy z 2-3-karatowym białym brylantem wysokiej jakości. Sama Victoria jest jednak dosyć tajemnicza. Przyznaje tylko, że pierścionek znaczy dla niej niesłychanie dużo, jednak sam w sobie nie jest najważniejszy.

Planowany na przyszły rok ślub księżniczki to także duże koszty. Dwór królewski nie obliczył jeszcze dokładnie, ile będzie kosztował, ani w jaki sposób będzie finansowany. Pewne jest jednak, że nie odbędzie się za darmo. Według wstępnych szacunków pochłonie dziesiątki milionów koron. Nie ustalono jeszcze, kto pokryje koszty – podatnicy, rodzina królewska, czy jedni i drudzy. Dwór nie zajął jeszcze stanowiska w tej sprawie, ale prawdopodobnie będzie się ubiegał o dodatkowe środki z budżetu państwa na ten cel. Król spotkał się już w tej sprawie z ministrem finansów Andersem Borgiem (m), ale o jakie sumy konkretnie chodzi nie jest jeszcze jasne.

Tymczasem w internecie zaostrza się spór dotyczący monarchii między rojalistami i republikanami. Dziesiątki tysięcy osób protestują na serwisie społecznościowym Facebook przeciwko finansowaniu ślubu Victorii i Daniela z własnej kieszeni. Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy nie szczędzą ostrych opinii i prześcigają się w komentarzach. Mimo że obie grupy stale się powiększają, wydaje się jednak, że to republikanie wygrywają tę walkę. Grupa rojalistów jest znacznie mniejsza.

Jednak niezależnie od tych sporów zaręczyny Victorii i nadchodzący ślub spotykają się z przychylnymi opiniami szwedzkiego społeczeństwa. Aż 83% uznaje też, że księżniczka postąpiła słusznie, wybierając na męża chłopaka z ludu. Tylko niewielu uważa, że Daniel nie jest odpowiednią osobą na to miejsce i że nie powinien otrzymać tytułu książęcego. Co trzeci mieszkaniec Szwecji uważa też, że król powinien abdykować po osiągnięciu wieku emerytalnego i przekazać tron swojej córce.

 
 

 
 
Katarzyna Ziętek
kz@szwecja.net

© Szwecja.net