Szwecja / Nowiny / 2009 / ...
Szwecja Drotningholm

Pałac Drottningholm od strony ogrodów. Na pierwszym planie fontanna Herkulesa.

 

nic

Środa, 5 sierpnia 2009 r.   01711

Drottningholm

Zespół pałacowy Drottningholm – obecna rezydencja szwedzkiej rodziny królewskiej - od 1991 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Oprócz pałacu królewskiego w jego skład wchodzą Teatr Dworski i Muzeum Teatralne, przypałacowy park oraz Pawilon Chiński. Kompleks położony jest 10 km na zachód od Sztokholmu, nad jeziorem Mälaren, na wyspie Lovön.

Można dotrzeć tu, wykorzystując tradycyjne środki komunikacji (samochód czy autobus). Warto jednak ze Sztokholmu zrobić sobie wycieczkę statkiem, korzystając z 50-minutowego rejsu jednym ze stuletnich parowców, pływających po wodach jeziora Mälaren.

Starodawny parowiec cumuje przy promenadzie pod pałacem.

Przy pięknej pogodzie, w sierpniową niedzielę pod pałacem kłębią się tłumy zwiedzających. Dużym wyzwaniem dla zmotoryzowanych jest na początek znalezienie wolnego miejsca na parkingu - na szczęście bezpłatnym. Potem, lawirując pomiędzy licznymi grupkami wycieczek i indywidualnych turystów, można dotrzeć pod sam pałac. Duża jego część, wraz z przylegającymi ogrodami, jest udostępniona do zwiedzania. W pozostałej części znajdują się prywatne apartamenty rodziny królewskiej. Życie jej członków, na ogół i tak dalekie od normalności, wydaje się jeszcze trudniejsze do zniesienia przy takiej ilości kręcących się po pałacu i pałacowym parku osób.

Pałac od strony jeziora Mälaren.

Pałac Drottningholm (Drottningholms Slott) uzyskał swój obecny kształt pod koniec XVII wieku i był jedną z najbardziej imponujących budowli swojej epoki. Nicodemus Tessin Starszy (1615-1681), wykonując projekt, zafascynowany był pracami współczesnych mu architektów włoskich i francuskich. Chciał stworzyć dzieło, które gloryfikowałoby królewską potęgę - udało mu się to bez wątpienia. Po jego śmierci budowę doprowadził do końca jego syn, Tessin Młodszy, a XVIII-wieczni architekci (m. in. Carl Hårleman i Jean Eric Rehn) zadbali o wykończenie wnętrz.

Pierwszym pomieszczeniem po wejściu do pałacu i jednocześnie dominującym elementem jego centralnej części jest imponująca, barokowa klatka schodowa. Stąd wchodzi się w głąb pałacowych apartamentów i ciągu sal reprezentacyjnych. Stąd też roztacza się efektowny widok na trzy przypałacowe ogrody. Każdy z nich ma inny charakter, mimo to tworzą razem spójną całość.
 

nic

Młody dragon pilnuje wejścia do pałacu.



 

Do ogrodów prowadzi spod pałacu pięknie kuta brama, za którą rozciągają się szerokie, lipowe aleje. Pierwsze 300 z 846 rosnących tu lip posadzono już w 1648 roku. Spacer alejami, wysypanymi drobnym żwirem, nie należy jednak do najłatwiejszych. Zdecydowanie lżej spaceruje się po krótko przystrzyżonych trawnikach.

Najbliżej wejścia znajduje się ogród barokowy, o geometrycznym układzie, który zaczęto kształtować około 1640 roku. Według założeń miał oddziaływać na wszystkie zmysły obrazami, dźwiękami i zapachami. Ogród zaczyna się ozdobnym parterem przy pałacowym tarasie i ciągnie aż do umieszczonego centralnie posągu Herkulesa, wykonanego z brązu przez holenderskiego rzeżbiarza renesansowego Adriana de Vriesa (1560-1626). Na nieco wyższym poziomie położony jest parter wodny, urozmaicony kaskadami i artystycznie strzyżonymi krzewami. Znajdujące się w parku rzeźby (przede wszystkim autorstwa de Vriesa) to trofea wojenne, przywiezione w 1648 r. z Pragi oraz w 1659 r. z duńskiego zamku Fredriksborg.

 

Widok z okien pałacu na ogrody.

Złota brama prowadząca do królewskich ogrodów.

Obok: fontanna Herkulesa.

 

Następna, rokokowa część ogrodu stanowi łącznik pomiędzy ogrodem barokowym, a swobodnie zakomponowanym parkiem angielskim, w którym zachowano ziemne ścieżki, strumień z wysepkami oraz drzewa i krzewy rosnące w nieregularnych odstępach. Projektantem parku angielskiego i pomysłodawcą kilku budynków był podobno sam król Gustaw III. Nie wszystkie jego pomysły zostały jednak zrealizowane. Król wzbogacił też park o cztery posągi, zakupione przez niego podczas podróży do Włoch.

Na wzniesieniu, na tyłach parku angielskiego, w dość dużej odległości od samego pałacu, znajduje się Pawilon Chiński (Kina Slott) - fantazyjna błękitno-złoto-czerwona budowla, będąca jedną z głównych atrakcji Drottningholm. Pawilon otrzymała w 1753 roku królowa Luiza Ulryka, jako prezent urodzinowy od swojego męża, króla Adolfa Fryderyka. Drewnianą budowlę wykonano w Sztokholmie, a w noc poprzedzającą urodziny przewieziono do Drottningholm i ustawiono kilkaset metrów od pałacu. Nie okazała się jednak zbyt trwała - po dziesięciu latach drewno przegniło i trzeba było ją rozebrać. W tym samym miejscu zbudowano drugi, obecny Pawilon Chiński, obłożony glazurowanymi płytkami, zaprojektowany przez Carla Fredrika Adelcrantza (1716-1796). Jako że w owym czasie bardzo interesowano się chińszczyzną, pawilon posiada wszelkie cechy, które w momencie jego powstawania uważano za typowo chińskie. Rezultatem tych fascynacji jest nieudolna kopia, a nawet nie tyle kopia, ile wyobrażenia i fantazje na temat chińszczyzny, niewiele mające wspólnego z rzeczywistością. Jedyne oryginalne elementy wystroju to kilka znajdujących się tu autentycznych przedmiotów, pochodzących z Chin i Japonii. Biorąc to wszystko pod uwagę trochę trudno uwierzyć, że Pawilon Chiński również znajduje się na liście światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO.
 

   
 

Pawilon Chiński (Kina Slott).

Poniżej: namiot straży Gustawa III.

 

Opuszczając pawilon mija się jeszcze namiot straży w stylu tureckim - kiedyś koszary dla dragonów Gustawa III, dzisiaj muzeum poświęcone dziejom posiadłości. Kojarzy się on z Miedzianymi Namiotami w Parku Haga, nie jest jednak ani tak duży, ani tak efektowny.

C. F. Adelcrantz, projektant Pawilonu Chińskiego, był również twórcą usytuowanego w pobliżu pałacu Teatru Dworskiego (Slottsteatern). Jego budowę zleciła królowa Luiza Ulryka, ale Adelcrantz nie dysponował tymi samymi środkami, co architekci budujący pałac. W rezultacie powstał prosty, drewniany budynek, z tynkowaną fasadą, z wnętrzami i wyposażeniem stanowiącymi majstersztyk funkcjonalności. Teatr otwarto w 1766 roku i jest on obecnie najstarszym na świecie czynnym teatrem, zachowanym w oryginalnym stanie. Scena z drewnianą, ręcznie sterowaną maszynerią wciąż nadaje się do użytku, a z pomocą 30 pracowników technicznych można dokonać zmiany dekoracji w ciągu zaledwie kilku sekund. Po śmierci Gustawa III w 1792 roku teatr popadł w zapomnienie, aż do lat 20-tych XX wieku, kiedy to wymieniono liny maszynerii, zainstalowano oświetlenie elektryczne i odnowiono stare kulisy. Teraz na wspaniałej, XVIII-wiecznej scenie odbywa się co roku latem wiele przedstawień, zwłaszcza baletowych i operowych.

Teatr Dworski (Slottsteatern).

Tuż obok, w Pawilonie Księcia Karola, wybudowanym w latach 80-tych XVIII wieku, mieści się Muzeum Teatralne (Teatermuseum), poświęcone przede wszystkim historii XVIII-wiecznego teatru. W jego zbiorach znajdują się projekty i makiety dekoracji oraz kostiumy teatralne, a także scenografie do sztuk Gustawa III autorstwa Louisa Jeana Despreza.

Drottningholm od momentu swojego powstania nieustannie tętni życiem. W pałacu rodzina królewska ma swoje prywatne apartamenty, w teatrze nadal wystawiane są XVIII-wieczne sztuki, a w pałacowej kaplicy odprawiane są śpiewane msze. Latem odbywa się tu wiele imprez i koncertów.

 
 

 
 
Katarzyna Ziętek
kz@szwecja.net

Fot. Katarzyna Ziętek

 

 

 © Szwecja.net