Szwecja / Nowiny / 2009 / ...
 

Temat: Gazociąg bałtycki.
Poniedziałek 16 lutego 2009 r.   00657

Propozycje do odrzucenia

 

Planowana trasa gazociągu bałtyckiego.

 

Czy politycy są na sprzedaż? To pytanie nurtuje dzisiaj wielu Szwedów po ujawnieniu przez TV4 „inwestycji” rosyjsko-niemieckiej spółki Nord Stream, planującej budowę gazociągu po dnie Bałtyku. Szwecja może sprzeciwić się budowie gazociągu ze względów ekologicznych. Teraz Nord Stream za miliony sponsoruje w Szwecji różne projekty, zawsze związane z ludźmi, którzy będą mieli wpływ na tę decyzję.

Eva Nypelius, szefowa gminy Gotland

 
 

Jedną z instancji opiniujących konsekwencje ekologiczne wynikające z budowy gazociągu są władze gminy Gotland. To obok bałtyckiej Gotlandii ma przebiegać gazowa rura. Nord Stream przekazał władzom 65 mln sek na budowę portu w Slite, na wschodnim brzegu wyspy. Spółka potrzebuje go jako bazę w trakcie budowy. Według umowy jest to zapłacona z góry „opłata portowa”. Co stanie się jednak z tą opłatą, gdy budowy nie będzie? Czy władze Gotlandii zwrócą te 65 milionów? Czy może zwrócą port? Czyż nie będzie to miało wpływu na wystawiane przez nich opinie w sprawie gazociągu? Przewodnicząca władz gminy, Eva Nypelius (c) twierdzi, że nie.

Czy jednak? W sierpniu 2006, na kilka miesięcy przed łaskawą dotacją Nord Stream, Lars Thomsson (c) złożył interpelację by gmina domagała się rezygnacji z planów budowy gazociągu przez Bałtyk. Eva Nypelius, wypowiadała się w mediach w podobnym duchu. W 65 milionów koron później oboje głosowali przeciwko tej interpelacji. Thomsson przeciwko własnej.

Na początku 2007 roku profesor Kjell Larsson z Uniwersytetu Gotlandii, ekspert od ptaków morskich, przestrzegał, że gazociąg może stanowić duże zagrożenie dla położonego w pobliżu wyspy rezerwatu Hoburgs bank, objętego ochroną w ramach programu Natura 2000. Również w przyszłości jego opinie będą służyły za podstawę dla decyzji rządu. Kilka miesięcy później Nord Stream zaoferował uniwersytetowi 5 mln koron na stypendium badawcze dla profesora. Ptaszki poczuły się zaraz lepiej.

Nord Stream sponsoruje na Gotlandii wiele projektów - budowy, badania, muzea. A w zamian? W zamian np. wojewoda Gotlandii, Marianne Samuelsson (fp), występuje na happeningach promując rosyjsko-niemiecki gazociąg.

Konsorcjum dociera do ważnych osób, które będą miały wpływ na ostateczną decyzję Szwecji w sprawie gazociągu. Na usługach Nord Stream jest już wiele osób blisko szczytów władzy. Dan Svanell (s), który był sekretarzem prasowym siedmiu socjaldemokratycznych ministrów, w tym byłej minister spraw zagranicznych Anny Lindh, został zwerbowany ubiegłej wiosny. Pytany przez reportera, co wie o Gazpromie, głównym właścicielu Nord Stream, udawał, że niewiele. Cóż za brak kompetencji, i to przy miesięcznej pensji 100 000 gazpromowych koron. Tora Leifland Holmström (c), do niedawna wysoki urzędnik kancelarii rządu, dziś lobbuje gazociąg. Prawdziwy klejnot Nord Stream w Szwecji, to była sekretarz stanu w dzisiejszym rządzie Fredrika Reinfeldta (m) oraz jego wieloletnia koleżanka - Ulrica Schenström (m). Wśród ludzi konsorcjum duet Svanell i Schenström nazywany jest „pani prawica i pan lewica” - adekwatnie do ich opcji politycznych.

Paleta szwedzkiej polityki - prawica, centrum i lewica - wśród lobbystów Putina.
Od lewej: Ulrica Schenström (m), Tora Leifland Holmström (c), Dan Svanell (s),

Od samego początku rosyjsko-niemieckie przedsięwzięcie ocierało się o korupcyjne skandale. Objęcie stanowiska przewodniczącego rady nadzorczej przez kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera tuż po przegranych wyborach wywołało niesmak, wśród co bardziej tradycyjnych przedstawicieli klasy politycznej Europy. Były premier Finlandii, Pawo Lipponen, również pracuje dzisiaj dla Putina. Ale woli tego nie komentować - jest zajęty pisaniem pamiętników.

Konsorcjum Nord Stream, nieślubne dziecko paktu Putin-Schröder, konsekwentnie forsuje swój projekt, stosując stare wypróbowane metody stosowane często przez starych, wypróbowanych towarzyszy. Szefem szwedzkiej filii spółki jest Matthias Warnig, były agent DDR-owskiej Stasi.

 


Lars Thomsson - zagłosował przeciwko wlasnej interpelacji.

 

 


Ryszard Nowak
rn@szwecja.net

 

   
   
 

Matthias Warnig, agent Stasi w DDR, dzisiaj szef Nord Stream w Szwecji, w drodze na ważne potkanie w szwedzkim riksdagu.