Szwecja / Nowiny / 2008 / ...
 

Złota sala sztokholmskiego ratusza. To tutaj odbywa się coroczny bal noblistów.

Czwartek, 11 grudnia 2008   00902

Kapitał nie do zdarcia

Miłościwie nam panujący król Karol Gustaw XVI wręczył właśnie kolejne Nagrody Nobla tegorocznym laureatom. Najsławniejsza nagroda świata obchodzi - jak co roku o tej porze - swoje dni chwały. Każdy z laureatów otrzymał 10 milionów koron szwedzkich lub ich część, gdy wyróżniony został wspólnie z innymi. Fundacja Nobla przeznacza co roku na ten cel 50 mln koron (sek). Jest to spora część zysku z 3,6 miliardowego kapitału, którym zarządza fundacja. Jak co roku laureaci i goście nurzali się w blasku splendoru, złota i milionów...

A za oknem kryzys. Globalny jak nagroda.

27 listopada 1895 Alfred Nobel spisał swój testament. Stanowi on podstawę dzisiejszej Nagrody Nobla. Kapitał założycielski Fundacji Nobla wynosił w roku 1900, w momencie jej powstania, 31 milionów koron, czyli 1,5 miliarda, przeliczając na  dzisiejszą wartość tej sumy. Dochód z kapitału miał finansować nagrody w dziedzinie fizyki, chemii, medycyny, literatury oraz nagrodę pokojową. Nagroda w dziedzinie ekonomii powstała dopiero w 1969 roku i jest fundowana przez szwedzki bank narodowy - Riksbanken.

 

+info

Oficjalna strona Fundacji Nobla
http://nobelprize.org/


Alfred Nobel 21.10.1833-10.12.1896.

Medal noblowski

 

 

Pierwsze nagrody przydzielono już w rok później od powstania fundacji. Wśród laureatów był Wilhelm Conrad Röntgen, który otrzymał nagrodę w dziedzinie fizyki - 150 782 koron, równowartość 7,7 mln sek dzisiaj. Była to olbrzymia jak na owe czasy suma. Minęło ponad 90 lat zanim nagroda znowu osiągnęła ten pułap. Następnego roku obniżono nagrodę o 9 000 koron. Przez wiele lat później wynosiła ona około 140 000 sek, by w roku 1923 osiągnąć najniższe notowanie 115 000 koron. Otrzymał ją William Yeats w dziedzinie literatury.

Przyczyną słabnącej rentowności fundacji była interpretacja zapisu testamentu Nobla, że kapitał ma być inwestowany w „bezpieczne papiery wartościowe”. Przyjęto, że chodzi o obligacje państwowe. Przynosiły one jednak marne zyski. W 1953 roku zrewidowano tę interpretację, co razem ze zwolnieniem fundacji od podatku siedem lat wcześniej, znacznie poprawiło jej ekonomię.

Wartość dzisiejszych aktywów wynosi około 3,6 miliarda koron. Połowa jest ulokowana w akcjach, z tego 12% w szwedzkich firmach, 22% w krajach UE i 54% w USA. W Japonii zainwestowano 4%, a inwestycje w pozostałych krajach wynoszą 8%. 44% kapitału jest ulokowane w szwedzkich obligacjach państwowych i mieszkaniowych. 6% zaangażowano w nieruchomościach, z których 4% stanowią własne biura fundacji w Sztokholmie i Oslo, a pozostałe są w Europie i USA.

Strategia inwestycyjna fundacji jest długofalowa. W ubiegłym roku dochód z kapitału wyniósł 295 mln koron. Trwający od kilku miesięcy kryzys ekonomiczny doprowadził już do spadku wartości akcji o 30%. Analogicznie - oznaczałoby to spadek przychodów fundacji o 72 mln sek. Zważywszy, że całkowity koszt działalności Fundacji Nobla wyniósł 62 mln - jest to dotkliwy ubytek.

Jednak największym kapitałem fundacji jest prestiż i światowa sława Nagrody Nobla. A tutaj kryzysu nie obserwujemy.