Szwecja.net / Nowiny / 2006 / ...  
Szecja

Temat: Gazociąg bałtycki.

Wtorek 20 listopada 2006   00528

Die Welt podnosi ciśnienie

Niemiecki Die Welt, należący do koncernu Springera, zamieścił wczoraj sensacyjny artykuł o groźbie wybuchu reaktora w szwedzkiej elektrowni atomowej Forsmark w lipcu tego roku. Według gazety tylko dzięki decyzji byłego premiera Görana Perssona Skandynawia uniknęła katastrofy. Owszem sama awaria miała miejsce, jednak większość „sensacji” gazety to zwykłe bzdury. Pomysł, że to premier podejmuje decyzje operacyjne w elektrowni jądrowej jest wręcz absurdalny.

Artykuł w Die Welt ukazał się zaraz po tym jak Carl Bild, szwedzki minister spraw zagranicznych, przebywając z wizytą w Moskwie, wyraził zrozumienie i łagodne poparcie dla polskich żądań domagających się solidarnej polityki UE wobec Rosji. Stanowisko Polski dotyczy zarówno eksportu mięsa do Rosji jak i europejskiej polityki energetycznej.

Parę dni temu nagłośniona została ponownie w Szwecji sprawa rosyjsko-niemieckiego gazociągu bałtyckiego. Większość polityków wyrażała niepokój z powodu gazociągu. Zagrożenia ekologiczne znane były już wcześniej. Teraz zwracano również uwagę sprawę bezpieczeństwa i obronności kraju.

Elektrownia Forsmark, należąca do szwedzkiej państwowej firmy Vattenfall, miała rzeczywiście awarię pod koniec lipca tego roku. System zabezpieczeń zadziałał bez zarzutu i dwa reaktory wstrzymano na kilka miesięcy. Po szczegółowych testach i badaniach są one ponownie w użyciu.

Die Welt powołując się m. in. na niemieckie źródła rządowe twierdzi, że tylko 18 minut dzieliło Skandynawię od katastrofy. W akcję musiał wkroczyć sam premier Göran Persson, który wydał decyzję o otwarciu „wentyla Wallmanna” - twierdzi gazeta. Problem tylko, że... nie ma takiego wentyla - odpowiada Claes-Inge Andersson, rzecznik prasowy elektrowni. - Nawet gdyby personel nie kiwnął palcem ciśnienie uległo by stabilizacji - dodaje Anders Bredfell z Forsmark.

Natomiast pomysł, że operacyjne decyzje w elektrowni podejmuje premier jest już absolutnie groteskowy. Wszystkie takie decyzje są oczywiście podejmowane przez fachowców na miejscu. Były premier Göran Persson zdementował również informację o swoim bohaterskim udziale w akcji stabilizowania reaktora.

Co zabawne w elektrowni Forsmark pracuje pewien inżynier... Göran Persson. Jest on tam szefem produkcji i był obecny przy zabezpieczania reaktora w trakcie awarii. Jego nazwisko pojawia się co najmniej w jednym z raportów o przebiegu awarii. Szef jak szef, jeden produkcji drugi kraju - niemieckiemu propagandziście wszystko jedno. Tak czy owak zawsze... Persson.

Publikacja Die Welt ma na celu postraszenie widmem katastrofy jądrowej, co ma wpłynąć pozytywnie na chęć używania gazu ziemnego na przykład. Chodzi również o danie nauczki Szwecji za jej ociąganie się w poparciu paktu Shröder-Putin, którego efektem jest pomysł gazociągu północnego. A już ciche popieranie Polski przekroczyło miarę niemieckiej cierpliwości.

„Pogarszanie wizerunku” dotyczy jak widać wszystkich, którzy nie wykazują wystarczającej spolegliwości wobec niemieckich interesów.

 

rn
rn@szwecja.net

 

Szecja

+info

Szwecja.net:

14-11-2006.
Gazociąg - militarne zagrożenie dla Szwecji.

07-08-2006.
Persson nie będzie milczał
.

31-07-2006.
Rosyjski gazociąg
.

Linki zewnętrzne:

Gazeta.pl