Szwecja.net / Nowiny / 2006 / ...    
Szecja

`Sroda 05 kwietnia 2006  00479

Szwecja, komunizm, nazizm

Z inicjatywy rządu szwedzkiego powstał w 2001 roku program badawczy na temat stosunku Szwecji do nazizmu i komunizmu. 15 różnych projektów otrzymało 29 milionów koron do podziału. Badania obejmują dwa główne zagadnienia. Pierwszy temat to „Stosunek Szwecji do nazizmu, nazistowskich Niemiec oraz do zagłady Żydów”, drugi to „Reżimy komunistyczne”. Temat o stosunku do nazizmu otrzymał 20 min SEK, badacze reżimów komunistycznych musieli zadowolić się dziewięcioma milionami koron.

Podczas wczorajszej konferencji prasowej Państwowa Rada Naukowa, administrator programów, przedstawiła dotychczasowe wyniki badań. Na komentarze mediów zasłużył sobie jedynie nazistowski temat programu.

Klas Amark, koordynator programu na temat nazizmu, przedstawił wczoraj pięcioletnie wyniki badań. Wyłania się z nich ponury obraz najnowszej historii Szwecji.

Obozy internowania dla członków ruchu oporu z innych krajów, samocenzura, rasistowskie prawa, oddawanie uciekinierów politycznych z powrotem w ręce Niemców, to dobrze znane fakty, odkrywane ciągle na nowo.

Dziennik Dagens Nyheter publikuje serię artykułów na ten temat. - Macki nazistowskiej ośmiornicy sięgały głęboko w szwedzkie społeczeństwo, mówi Amark. Przytacza on szereg faktów.

- Niemieccy dezerterzy, którzy szukali schronienia w Szwecji, deportowani byli do okupowanej przez Niemców Norwegii.

- Żołnierze podbitych państw i członkowie ruchu oporu, którzy przedostali się do Szwecji w nadziei kontynuowania walki byli internowani w specjalnych obozach. Ci, którzy byli bardziej aktywni, lądowali w więzieniach.

- Już na dwa lata przed wojną, od września 1937 roku Szwecja stosowała niemieckie tzw. prawo norymberdzkie, które zabraniało Niemcom zawierania małżeństw z osobami pochodzenia żydowskiego. Obywatele szwedzcy, którzy chcieli wyjść za Niemców musieli podpisywać odpowiednie zapewnienie o braku żydowskiego pokrewieństwa.

Do niemieckich wymogów dostosowywał się chętnie szwedzki, państwowy kościół luterański, a także szwedzkie sądy, które unieważniały „nieczyste rasowo” związki.

- Szwedzkie firmy unikały zatrudniania Żydów, zwłaszcza na wpływowe stanowiska. Część Szwedów wykorzystywała tą sytuację dla własnych korzyści, twierdzi Sven Nordlund, autor jednego z projektów badawczych.

- Szwedzkie gazety stosowały autocenzurę i unikały raportowania o okrucieństwach wobec Żydów.

Według Dagens Nyheter drugi temat - komunistyczny - ma mniej związków ze Szwecją. Innego zdania jest autorka jednego z projektów, Ester Pollack, która badała stosunek do komunizmu szwedzkich mediów w latach 1930-tych. Zwraca ona uwagę, że niektóre czołowe gazety pisały z entuzjazmem o postępach komunizmu w ZSRR, na przykład... Dagens Nyheter.


rn
rn@szwecja.net

 

 

Szecja

Stig Ekman & Klas Amark, (eds), SwedenŐs relations with Nazism, Nazi Germany and the Holocaust A survey of research. Stockholm Studies in History nr 66, Almqvist&Wiksell International, Stockholm 2003.

 

Mats Deland, "The Swedish-Latvian Relief Committee, German-Baltic and Swedish Intelligence and Impact on the Reception of War Criminals in Sweden". Publicerad i Latvijas Vesturnieku Komisijas Raksti 11. sejums, Riga 
2004.