Szwecja.net / Nowiny / 2006 / ... Szecja  
Szecja

Środa 22 marca 2006  00486  
Temat: Fale tsunami

Dymisja Freivalds - polityczna gra

Media nadal zdominowane tematyką wczorajszej dymisji minister spraw zagranicznych Laili Freivalds. Powszechnie uważa się, że została ona zwolniona ze stanowiska, czy jak się tutaj mówi „fick sparken” - dostała kopniaka. Jej oficjalnie samowolne poddanie się do dymisji to tylko teatralna sztuczka.

Odczuwa się w Szwecji pewien zawód, że bezpośrednią przyczyną dymisji Freivalds było jej działanie, niezgodne wprawdzie z konstytucją, jednak - w opinii wielu - uzasadnione, mianowicie zamknięcie strony internetowej, której publikacje mogły skierować ostrze muzułmańskiej nienawiści na Szwecję, zamiast na Danię. W początkach lutego, kiedy płonęły ambasady, nikomu tutaj specjalnie na tym nie zależało. Dużo gorzej od bezprawnego zastosowania cenzury prewencyjnej ocenia się w tym wypadku publiczne kłamstwo minister, która zapewniała, że nie miała pojęcia o ingerencji MSZ.

Jej główną winą pozostaje jednak szereg zaniedbań po katastrofie tsunami, w końcu 2004 roku. Dymisji Laili Freivalds domagano się już po ogłoszeniu w grudniu ubiegłego roku raportu Komisji Obywatelskiej, badającej tą sprawę. Raport zawierał druzgoczącą krytykę socjaldemokratycznego rządu Görana Perssona, a szczególnie minister MSZ. Opozycja zaniechała wówczas wniesienia wniosku o votum nieufności, motywując to oczekiwaniem na wyniki kolejnego badania i publicznych przesłuchań członków rządu, tym razem przed Komisją Konstytucyjną. Raport tej ostatniej zostanie złożony na dniach. Najprawdopodobniej potwierdzi on wnioski Komisji Obywatelskiej.

Laila Freivalds nie przeżyłaby zbyt długo na stanowisku ministra spraw zagranicznych po ogłoszeniu kolejnego, krytycznego raportu. Socjaldemokratyczny rząd Görana Perssona jest rządem mniejszościowym, wspomaganym w Riksdagu głosami Komunistów i Zielonych. Ci ostatni zapowiedzieli jednak, że są gotowi poprzeć wniosek opozycji o votum nieufności przeciwko Freivalds. Ta deklaracja przesądzała o losach minister. Koniec kariery Freivalds był nieunikniony.

Persson stał więc przed wyborem - czekać aż opozycja przemebluje mu rząd lub pozbyć się Freivalds zawczasu. Zmuszając Freivalds do dymisji Persson pozbył się więc dużego problemu. Ukradł opozycji całe przedstawienie. Nasz cwany premier znowu wymanewrował przeciwników. Spokojnie, bez większego wysiłku.

Trudno jednak powiedzieć czy uda mu się wymanewrować cały naród. Szwedzi są wprawdzie wymarzonym narodem do rządzenia nimi - siedzą cicho i robią co władza każe. Socjaldemokraci rządzą Szwecją od wielu pokoleń. Szkolnictwo i media przesiąknięte są socjaldemokratycznym widzeniem świata, co wywiera decydujący wpływ na poglądy przeciętnego Szweda. Państwowe instytucje są obsadzane przez partyjnych zasłużonych i istnieje całe mnóstwo wpływowych organizacji zdominowanych przez lewicę. Jednak...

Coraz więcej ludzi traci złudzenia. Kolejne brudne afery kruszą piedestały wybrańców narodu. Samozadowolona, arogancka władza, przekonana, że „Svensson” i tak zagłosuje na „sussar”* może się pomylić.

Państwowe media robią wszystko, by rozmyć publiczne kłamstwo Freivalds w morzu innych kłamstw polityków. Wszyscy kłamią - głosi najnowszy slogan. Kłamstwa polityków przedstawia się jako coś naturalnego, coś z czym musimy żyć. Rozwija się całe teorie i analizy mówienia nieprawdy w polityce. Jednak przeciętny Szwed rozumie dobrze różnicę między politycznym niedopowiedzeniem, czy nie odsłanianiem zamiarów, a prostackim kłamstwem dla ratowania własnej skóry. W całej tej historii nie chodzi już tyle o osobę Lailii Freivalds, co degenerację i arogancję środowiska politycznego rządzącego krajem stanowczo zbyt długo .

O samą Freivalds nie musimy się zbytnio martwić. Spokojną starość ma zapewnioną. Gdy dożyje np. do 80-ciu lat otrzyma ona w tym czasie od państwa ponad 12 milionów SEK, blisko 5 mln PLN.


rn
rn@szwecja.net

*susse - popularne określenie socjaldemokraty; sussar - liczba mnoga.

 

 

Laila Freivalds, była minister spraw zagranicznych w Szwecji. Foto: Pawel Flato

 

Wcześniej na ten temat:

- Dymisja Freivalds, 21/3
- W żywe oczy 20/3

 

+Info:

- Fale tsunami, indeks
- Rząd
- Partie polityczne

 

 

 

   

 

Wcześniejsze nowiny

2006

03.21 - Dymisja
03.20 - W żywe oczy
03.18 - Hela folkets Carola
03.13 - Marcinkiewicz w Szwecji
03.06 - Śladami ojców - o Vasaloppet
02.27 - Wiatry historii
02.24 - Granice przyzwoitości
02.22 - Incydent
02.21 - Szwecja na Kaukazie
02.20 - Wesoła debata
02.17 - Koniec przesłuchań
02.10 - Rynek artykułów spożywczych
02.05 - Wizerunek islamu
02.01 - Sprawa Vaxholm
01.25 - Działka dla zbira
01.19 - Damping inteligencji
01.12 - Mieszkańcy Szwecji
01.11 - Ni z gruszki ni z brukselki

Sztokholmski eksperyment - podatek za wjazdu do centralnego Sztokholmu.

2005

Budżet UE na lata 2007-2013.

Fale tsunami - wydarzenia po ogłoszeniu raportu obywatelskiej komisji badającej efektywność rządu w akcji ratowania szwedzkich ofiar tsunami 2004 r.

Wcześniejsze...