Szwecja.net / Nowiny / 2006 / ...    
Szecja

Środa 22 marca 2006  00394  
Temat: Fale tsunami

Dymisja Freivalds - polityczna gra

Media nadal zdominowane tematyką wczorajszej dymisji minister spraw zagranicznych Laili Freivalds. Powszechnie uważa się, że została ona zwolniona ze stanowiska, czy jak się tutaj mówi „fick sparken” - dostała kopniaka. Jej oficjalnie samowolne poddanie się do dymisji to tylko teatralna sztuczka.

Odczuwa się w Szwecji pewien zawód, że bezpośrednią przyczyną dymisji Freivalds było jej działanie, niezgodnego wprawdzie z konstytucją, jednak - w opinii wielu - uzasadnione, mianowicie zamknięcie strony internetowej, której publikacje mogły skierować ostrze muzułmanńskiej nienawiści na Szwecję, zamiast na Danię. W początkach lutego, kiedy płonęły ambasady, nikomu tutaj specjalnie na tym nie zależało. Dużo gorzej od bezprawnego zastosowania cenzury prewencyjnej ocenia się w tym wypadku publiczne kłamstwo minister, która zapewniała, że nie miała pojęcia o ingerencji MSZ.

Jej główną winą pozostaje jednak szereg zaniedbań po katastrofie tsunami, w końcu 2004 roku. Dymisji Laili Freivalds domagano się już po ogłoszeniu w grudniu ubiegłego roku raportu Komisji Obywatelskkiej, badającej tą sprawę. Raport zawierał druzgoczącą krytykę socjaldemokratycznego rządu Görana Perssona, a szczególnie minister MSZ. Opozycja zaniechała wówczas wniesienia wniosku o votum nieufności, motywując to oczekiwaniem na wyniki kolejnego badania i publicznych przesłuchań członków rządu, tym razem przed Komisją Konstytucyjną. Raport tej ostatniej zostanie złożony na dniach. Najprawdopodobniej potwierdzi on wnioski Komisji Obywatelskiej.

Laila Freivalds nie przeżyłaby zbyt długo na stanowisku ministra spraw zagranicznych po ogłoszeniu kolejnego, krytycznego raportu. Socjaldemokratyczny rząd Görana Perssona jest rządem mniejszościowym, wspomaganym w Riksdagu głosami Komunistów i Zielonych. Ci ostatni zapowiedzieli jednak, że są gotowi poprzeć wniosek opozycji o votum nieufności przeciwko Freivalds. Ta deklaracja przesądzała o losach minister. Koniec kariery Freivalds był nieunikniony.

Persson stał więc przed wyborem - czekać aż opozycja przemebluje mu rząd lub pozbyć się Freivalds zawczasu. Zmuszając Freivalds do dymisji Persson pozbył się więc dużego problemu. Ukradł opozycji całe przedstawienie. Nasz cwany premier znowu wymanewrował przeciwników. Spokojnie, bez większego wysiłku.

Trudno jednak powiedzieć czy uda mu się wymanewrować cały naród. Szwedzi są wprawdzie wymarzonym narodem do rządzenia nimi - siedzą cicho i robią co władza każe. Socjaldemokraci rządzą Szwecją od wielu pokoleń. Szkolnictwo i media przesiąknięte są socjaldemokratycznym widzeniem świata, co wywiera decydujący wpływ na poglądy przeciętnego Szweda. Państwowe instytucje są obsadzane przez partyjnych zasłużonych i istnieje całe mnóstwo wpływowych organizacji zdominowanych przez lewicę. Jednak...

Coraz więcej ludzi traci złudzenia. Kolejne brudne afery kruszą piedestały wybrańców narodu. Samozadowolona, arogancka władza, przekonana, że „Svensson” i tak zagłosuje na „sussar”* może się pomylić.

Państwowe media robią wszystko, by rozmyć publiczne kłamstwo Freivalds w morzu innych kłamstw polityków. Wszyscy kłamią - głosi najnowszy slogan. Kłamstwa polityków przedstawia się jako coś naturalnego, coś z czym musimy żyć. Rozwija się całe teorie i analizy mówienia nieprawdy w polityce. Jednak przeciętny Szwed rozumie dobrze różnicę między politycznym niedopowiedzeniem, czy nie odsłanianiem zamiarów, a prostackim kłamstwem dla ratowania własnej skóry. W całej tej historii nie chodzi już tyle o osobę Lailii Freivalds, co degenerację i arogancję środowiska politycznego rządzącego krajem stanowczo zbyt długo .

O samą Freivalds nie musimy się zbytnio martwić. Spokojną starość ma zapewnioną. Gdy dożyje np. do 80-ciu lat otrzyma ona w tym czasie od państwa ponad 12 milionów SEK, blisko 5 mln PLN.


rn
rn@szwecja.net

*susse - popularne określenie socjaldemokraty; sussar - liczba mnoga.

 

Szecja

Laila Freivalds, była minister spraw zagranicznych w Szwecji. Foto: Pawel Flato

 

Wcześniej na ten temat:

- Dymisja Freivalds, 21/3
- W żywe oczy 20/3

 

+Info:

- Fale tsunami
- Rząd
- Partie polityczne

 

 

 

 

 

Wtorek 21 marca 2006  

Dymisja Freivalds

Szwedzka minister spraw zagranicznych Laila Freivalds podała się do dymisji. Poinformował o tym premier Göran Persson na porannej konferencji prasowej w siedzibie rządu w Rosenbad. Powiew oddechu ulgi ogarnął salę i zapewne całą Szwecję.

Laila Freivalds stała się więc zbyt dużym obciążeniem dla Perssona. Jeszcze wczoraj zarzekała się, że nie ma żadnych planów rezygnacji ze stanowiska ministra. Jej udział w akcji zamknięcia gazety internetowej, która ogłosiła konkurs rysunkowy na temat Mahometa i późniejsze publiczne kłamstwa, stał się tylko kroplą, która przelała czarę. Votum nieufności zostałoby i tak wniesione w Riksdagu z powodu jej zaniedbań po katastrofie tsunami (zob. Fale tsunami). Zieloni - partia wspomagająca na ogół mniejszościowy, socjaldemokratyczny rząd - zapowiedziała, że poprze taki wniosek. Powstała w ten sposób wystarczająca większość parlamentarna by usunąć Freivalds. Persson miał do wyboru dać jej kopniaka teraz lub tygodniami wykręcać kota ogonem w obronie członka rządu, który łamie Konstytucję.

Obowiązki szefa MSZ pełni tymczasowo wicepremier Bosse Ringholm.

rn

 

     

 

 

 

 

 

 

Poniedziałek 20 marca 2006  

W żywe oczy

W lutym tego roku, w ramach mohamedowego pomieszania umysłów, pod naciskiem szwedzkiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych zamknięto stronę internetowej gazety sdkuriren.se, która ogłosiła konkurs rysunkowy z Mahometem w roli głównej. Strona została zamknięta przez firmę hostingową Levonline, którą kontaktowało zarówno MSZ jak i Säpo (Policja Bezpieczeństwa). Ze strony MSZ kontakt z Levonline podjął najbliższy, polityczny współpracownik minister spraw zagranicznych Laila Freivalds - Stefan Amér.

Wywieranie politycznego nacisku na media przez rząd lub ministrów jest w Szwecji sprzeczne z Konstytucją. Przywódca Liberałów (Folkpariet) zgłosił sprawę zamknięcia strony do Komisji Konstytucyjnej.

W wywiadzie dla telewizji, 10 lutego, Freivalds zaprzeczała zdecydowanie, że kontakt Stefana Amér z firmą hostingową odbył się za jej wiedzą. - Nie mam pojęcia, co robią wszyscy urzędnicy - odpowiedziała Freivalds reporterowi, który pytał jak to możliwe, że kontakty odbyły się bez jej wiedzy.

Premier Göran Persson potwierdził również wersję Freivalds 15 lutego, w wywiadzie dla agencji prasowej TT. - To nie było nigdy usankcjonowane przez minister spraw zagranicznych - powieział szwedzki premier. Pozwolił on sobie nawet zrugać bogu ducha winnemu Stefana Amér, za jego „samowolne” działanie.

Wczoraj opublikowano jednak tekst informacji jaką naczelny ekspert prawny MSZ-tu Carl Henrik Ehrenkrona wysłał do Kanclerza Prawnego rządu Justitiekanslern (The Chancellor of Justice). W tekscie czytamy: „8 lutego urzędnik naszego departamentu kontaktował, w porozumieniu z minister MSZ, firmę hostingową tej strony www”. Trudno bardziej niezbity dowód kłamstwa.

Ehrenkrona twierdzi, że zamiarem MSZ-tu nie było wywieranie presji, a jedynie poinformowanie firmy o aktualnej sytuacji. Ciekawe, w początkach lutego, gdy fala muzułmańskiej nienawiści osiągała swe apogeum, wymagało sporego wysiłku by nie zauważyć płonących ambasad i „aktualnej sytuacji” samemu! Zbędny tu wysiłek ministerstwa. I skoro zamiary były takie niewinne, to z jakiego powodu minister spraw zagranicznych Laila Freivalds i premier Göran Persson czuli się zmuszeni kłamać w żywe oczy kamer telewizyjnych?

Na zakończenie warto dodać, że internetowa gazeta sdkuriren.se jest organem partii Sverigedemokraterna o profilu narodowo-socjalistycznym. Jeśli o mnie chodzi, to nie mam nic przeciwko temu, by zamknąć ich stronę, wraz z partyjnym kierownictwem.

rn
rn@szwecja.net

 

Szecja    
 

 

   

 

Wcześniejsze nowiny

2006

03.18 - Hela folkets Carola
03.13 - Marcinkiewicz w Szwecji
03.06 - Śladami ojców - o Vasaloppet
02.27 - Wiatry historii
02.24 - Granice przyzwoitości
02.22 - Incydent
02.21 - Szwecja na Kaukazie
02.20 - Wesoła debata
02.17 - Koniec przesłuchań
02.10 - Rynek artykułów spożywczych
02.05 - Wizerunek islamu
02.01 - Sprawa Vaxholm
01.25 - Działka dla zbira
01.19 - Damping inteligencji
01.12 - Mieszkańcy Szwecji
01.11 - Ni z gruszki ni z brukselki

Sztokholmski eksperyment - podatek za wjazdu do centralnego Sztokholmu.

2005

Budżet UE na lata 2007-2013.

Fale tsunami - wydarzenia po ogłoszeniu raportu obywatelskiej komisji badającej efektywność rządu w akcji ratowania szwedzkich ofiar tsunami 2004 r.

Wcześniejsze...