Szwecja.net / Nowiny / 2006 / ...  
Szecja

Poniedziałek 6 marca 2006 r.   00537

Śladami ojców

Każdego roku, w pierwszą niedzielę marca odbywa się w Szwecji Bieg Wazy - Vasaloppet - najstarszy, najdłuższy i największy bieg narciarski świata. Bieg ma głęboką tradycję i jest on dla Szwedów nie tylko sprawdzianem kondycji - jest to jeden ze sposobów na pielęgnację swojej historii i narodowej dumy.

Zahukani socjalistyczną propagandą Szwedzi okazji do wyrażania narodowych uczuć mają niewiele. Dopiero w 2005 roku np. ogłoszono w Szwecji oficjalne święto narodowe. Przez lata usiłowano tu wykorzenić poczucie ciągłości historycznej. Naukę historii w szkołach zredukowano do minimum. Według socjaldemokratycznego modelu, historia Szwecji zaczyna się od strajku w Ådalen i powstania Partii. Czyli według schematu - na początku była ciemność, głód i wyzysk, a potem wzeszło słoneczko i rozświetliło nasz kraj. Słoneczko czasami nazywa cię Stalin, a czasami inaczej. W kolektywistycznej Szwecji nawet słoneczko ma charakter zbiorowy – Socjaldemokraci.

W rządzonej przez Socjaldemokratów Szwecji słowa naród i narodowe są niemal zakazane. W przypadku tej partii da się to zrozumieć - zbitka słowna narodowy i socjalistyczny nie należy do atrakcyjnych.

Historia głosi, że Gustaw Waza (Gustav Eriksson Vasa), uciekając przed Duńczykami, którzy rządzili wówczas Szwecją przybył do Dalarna w roku 1520. W miasteczku Mora, na placu przed kościołem, wzywał on do powstania przeciwko duńskiemu królowi Kristianowi II. Dalarscy chłopi nie palili się jednak do wojny. Zrozpaczony Gustaw ucieka dalej w kierunku Norwegii.

Po paru dniach dotarła do Mora wiadomość o okrutnych poczynaniach Duńczyków. Wysłano wówczas dwóch najlepszych swoich narciarzy, by dogonili Gustawa i zaproponowali mu przywództwo powstania. Lars i Engelbrekt - tak nazywali się narciarze - dogonili Wazę w miasteczku Sälen, na zachód od Mory. Po blisko trzyletniej wojnie Szwedzi pod wodzą Gustawa Wazy pokonali Duńczyków. 6 czerwca 1523, na zjeździe krajowym w Strängnäs Gustaw Wasa został wybrany królem Szwecji. Traktuje się to jako narodziny państwa szwedzkiego. Dzień 6 czerwca jest obecnie oficjalnym szwedzkim świętem narodowym.

Tak więc pierwszy, historyczny bieg Wazy odbywał się w odwrotnym kierunku, z Mora do Sälen.

5 marca 1922 roku, zarząd związku sportowego w Mora ustanowił bieg narciarski dla uczczenia wydarzeń z przed pięciuset lat. „Śladami ojców dla przyszłych zwycięstw” głosi napis u mety Vasaloppet w Mora, pod kościołem. Bieg odbywa się w pierwszą niedzielę marca każdego roku.

Meta Biegu Wazy. Śladami ojców dla przyszłych zwycięstw - głosi napis nad metą.

Do pierwszego biegu, 19 marca 1922 stanęło 119 biegaczy. Jako pierwszy do mety w Mora dobiegł Ernst Alm z Norsjö, w czasie 7:32:49. Obecny rekord wynosi 3.38.57 i został ustanowiony w przez Petera Göranssona w 1998 roku.

Do wczorajszego biegu stanęło 14 796 narciarzy z około 30 krajów. Zwyciężył Daniel Tynell z Grycksbo w Dalarna. 90-cio kilometrową trasę pokonał on w 4 godziny, 34 minuty i 09 sekund. Przez kilka ostatnich kilometrów bieg prowadziła czołówka czterech narciarzy - Szwedzi Jerry Ahrlin, Daniel Tynell, Norweg Anders Aukland oraz nasz rodak - Czech Stanislav Rezac. Rozstrzygnięcie nastąpiło na ostatnich kilkudziesięciu metrach.

Ryszard Nowak
rn@szwecja.net

 

Szecja

 

Kościół w Mora i meta biegu Wazy.

Morawianka z wieńcem dla zwycięzcy.