Szwecja / Nowiny / 2005 / ...    
 

17 grudnia 2005  00321

Unijna 7-latka

Europejski szczyt w sprawie budżetu 2007-13 zakończył się sukcesem. Brytyjczykom obcięto rabat o 10,5 mld euro, Francuzi zgodzili się na rewizję systemu budżetowego, a Polska otrzymała blisko 60 mld euro, 3,5 mld więcej niż według pierwotnej propozycji Londynu. Duży sukces dla młodego, polskiego premiera. Szwedzki premier Göran Persson był również zadowolony. Szwecja, która płaci Unii znacznie więcej, niż otrzymuje z powrotem, też wywalczyła pewne ulgi.

Dotacje dla rozwoju wsi wynoszą teraz 870 mln euro, czyli o 700 mln więcej niż początkowa propozycja budżetu. Jako płatnik netto, czyli ten, który wpłaca więcej do wspólnej kasy, niż z niej pobiera, jest teraz Szwecja, która płaci 0,4% swojego DNB, na drugim miejscu zaraz po Niemczech (0,43%), a przed Francją i Holandią (oba 0,38%) oraz Włochami (0,37% DNB).

Szwedzka nadpłata do budżetu UE wzrośnie jednak do 1,314 euro rocznie w porównaniu z dzisiejszym 1,286 euro. - Różnicę 28 milionów odczuwam jako niewielką, zważywszy, że Unia zwiększyła się o 10 nowych krajów - powiedział premier.

Sporym sukcesem jest to, że już w latach 2008-9 dokonany zostanie generalny przegląd całego budżetu, łącznie z polityką rolną oraz brytyjskim rabatem. Daje to możliwość na stopniowe rozwiązywanie problemów wynikających z budzących największe kontrowersje pozycji budżetu - dotacji do francuskiego rolnictwa oraz brytyjskiej ulgi w składce członkowskiej, którą pokrywają pozostałe państwa.

- Czuję się w miarę usatysfakcjonowany wynikami negocjacji. Takie jest prawo kompromisu - nie wygrywa się wszystkiego, ale wystarczająco dużo, by z ulgą powiedzieć „zgoda”.


rn
rn@szwecja.net

 

 

Szwedzka opłata unijna