Szwecja / Nowiny / 2004 / ...  
 

Sztokholm. 23 kwietnia 2004 r. 00281

Chwytanie brzytwy

W środę 28 kwietnia, rozstrzygnie się sprawa osławionego okresu przejściowego. Rządowa propozycja tymczasowego zniesienia prawa do wolnej migracji i dostępu do szwedzkiego rynku pracy dla obywateli Polski i siedmiu innych nowych krajów UE, zostanie poddana pod głosowanie w tutejszym sejmie. Rządzący socjaldemokraci nie mają własnej przewagi parlamentarnej. Obie partie związane z rządem umową o współpracy — zieloni i komuniści — będą głosowały przeciwko propozycji rządowej, podobnie jak partie opozycji. Wszystko więc wskazuje na to, że rząd przegra.

Liberalna Folkpartiet oraz prawicowi Moderaci złożyli alternatywne wnioski do sejmu, odrzucając propozycję rządową ale jednocześnie proponując pewną, łagodniejszą formę restrykcji. Głosowanie w sejmie będzie dotyczyło najpierw tych interpelacji. Żadna z nich nie ma jednak szansy na uzyskanie większości, biorąc pod uwagę obecnie deklarowane stanowiska partii sejmowych.

Następne głosowanie będzie dotyczyło propozycji rządowej. Zarówno liberałowie jak i moderaci zapowiedzieli, że będą głosowali przeciw, podobnie jak pozostałe partie, oprócz oczywiście socjaldemokratów. Jak to wynika z układu sił w sejmie, rząd przegra wówczas stosunkiem głosów 144 do 205.

Socjaldemokraci nie dają jednak za wygraną. Dzisiejszy, poranny dziennik telewizyjny poinformował, że rozważają oni możliwość głosowania w pierwszym podejściu za kontrpropozycją liberałów lub moderatów, a więc przeciwko sobie samym. Wniosek np. liberałów uzyskałby wówczas większość (192 do 157). Spowodowałoby to takie zamieszenie, że decyzja sejmu straciłaby na znaczeniu.

Warto pamiętać również, że formalnie rząd może wprowadzić okres przejściowy, niezależnie od tego, co powie sejm. Umożliwia to traktat akcesyjny oraz fakt, że zniesienie wolnej migracji nie wymaga zmian ustawowych — wystarczy zachować obecne przepisy. Dlatego też rządowa propozycja nie ma charakteru formalnego wniosku do sejmu, a jest jedynie pismem informującym o zamierzeniach rządu. Zignorowanie stanowiska sejmu nie jest jednak możliwe ze względu na opinię publiczną. Chyba, że to stanowisko będzie bardzo niejasne, że sejm powie tak i nie jednocześnie.

Trudno powiedzieć na ile ta wiadomość o dramatycznym rządowym chwytaniu się brzytwy jest prawdziwa. Zniknęła ona szybko w następnych wydaniach dziennika.

rn.
rn@szwecja.net

 

Szwecja, anonse1