Szwecja / Nowiny / 2004 / ...  
 

Sztokholm. 21 kwietnia 2004 r. 00272

Większość przeciw dyskryminacji

Sejmowa komisja ubezpieczeń społecznych zakończyła prace nad rządowym wnioskiem o wprowadzenie dyskryminacyjnych ograniczeń prawa do wolnej migracji wobec nowych członków Unii z byłego obozu socjalistycznego. Również i tym razem, rządzący socjaldemokraci nie uzyskali przewagi. Poprzednio wniosek był rozpatrywany przez sejmową komisję rynku pracy i rezultat był identyczny. Stanowiska poszczególnych partii politycznych pozostały niezmienione. Sprawa zostanie rozstrzygnięta przez głosowanie w sejmie 28 kwietnia, czyli na dwa dni przed inauguracją unijnego członkostwa 10 nowych krajów.

Układ sił w komisjach sejmowych oraz w sejmie jest następujący:

Partia Komisja Sejm
Socjaldemokraci 8 144
Chrześcijańska demokracja 1 33
Center (ludowcy) 1 22
Miljöpartiet (zieloni) 1 17
Vänsterpartiet (komuniści) 1 30
Folkpartiet (liberałowie) 2 48
Moderaterna (umiarkowana prawica) 3 55

Za restrykcjami są tylko socjaldemokraci. Chadecja, center, zieloni i komuniści już wcześniej deklarowali sprzeciw przeciwko ograniczaniu wolnej migracji. Wszystkie one potwierdzają dzisiaj, że podtrzymują swoje stanowisko.

Moderaci i liberałowie złożyli własne propozycje restrykcji, łagodniejsze od rządowych, ale wypływające z podobnych, uwłaczających nam założeń. Ich propozycje nie mają jednak szansy powodzenia i należy je raczej widzieć jako taktyczny ukłon w stronę ultranacjonalistycznych wyborców.

Folkpartiet zapowiedziała, że będzie głosowała przeciwko wnioskowi rządowemu. Moderaci natomiast wcześniej twierdzili, że powstrzymają się od głosu, teraz jednak obiecują głosować przeciw propozycji rządowej.

W takiej sytuacji rząd przegra 144 do 205, jeżeli Moderaci będą głosowali przeciw lub 144 do 150 jeżeli powstrzymają się od głosu.

Socjaldemokraci nie dają jednak jeszcze za wygraną. Zwycięstwo wolnej migracji wymaga obecności posłów w czasie głosowania. Dochodzą sygnały, że zwolennicy dyskryminacji próbują namawiać posłów strony przeciwnej aby poszli w środę na wagary. Göran Persson zapowiedział również, że być może już jesienią tego roku złoży nowy wniosek do sejmu z propozycją restrykcji wobec Polaków, o ile na rynku pracy wystąpią „zakłócenia”. Zakłócenia oczywiście wystąpią o ile związki zawodowe tego zechcą.

Sprawa dyskryminacji nowych członków Unii budzi tu silne emocje. Różnice poglądów niekoniecznie pokrywają się z podziałami partyjnymi. Nie jest wykluczone, że niektórzy posłowie będą głosowali wbrew oficjalnemu stanowisku swojej partii.

Nadal więc istnieje ryzyko, że Szwecja straci twarz, a ideał — sięgnie bruku.

rn.
rn@szwecja.net

 

 

Szwecja, anonse1