Szwecja / Nowiny / 2004 / ...  
 

Sztokholm, 13 kwietnia 2004 r. 00309

Co mówią eksperci?

Sprawa pozbawienia obywateli ośmiu nowych państw UE prawa do swobodnej migracji jest obecnie rozpatrywana w szwedzkim sejmie. Najpierw zajęła się nią sejmowa komisja rynku pracy, która odrzuciła rządową propozycję wprowadzenia restrykcji w ramach osławionego „okresu przejściowego”. Przegłosowanie takiego stanowiska komisji wymagało, by wszystkie partie, pozarządowe głosowały przeciw. Rządzący socjaldemokraci mają aż 8 członków w 17-osobowej komisji.

Stanowisko komisji rynku pracy będzie podstawą do dalszych rozważań w ramach sejmowej komisji ubezpieczeń społecznych. Jej zadaniem jest sformułowanie ostatecznego wniosku i przedłożenie go sejmowi. Ma to nastąpić 26 kwietnia, a debata i głosowanie 28 kwietnia.

Pierwszym krokiem komisji było przesłuchanie ekspertow 13 kwietnia. Większość ekspertów była zgodna, że propozycja rządowa jest zła. Nawet Berit Rollén, autorka tendencyjnego raportu, na którym rząd opiera często swoją argumentację, miała krytyczne opinie.

Prawnicy prof. Ulf Bernitz oraz dr Ulf Öberg dowodzili, że główny argument rządu - reguła 10 godzin - jest niczym innym jak propagandowym straszakiem.

Według precedensowego wyroku Trybunału europejskiego z 1989 wystarczy mieć zagwarantowane 10 godzin pracy w tygodniu w danym kraju UE, by automatycznie uzyskać prawo pobytu w tym kraju. Interpretacja tego wyroku jako furtki do nadużyć jest mocno przesadzona.

Przypadek dotyczył angielskiej nauczycielki, Deborah Lawrie-Blum, która po skończonych studiach pedagogicznych w Niemczech chciała odbyć tam obowiązkową praktykę. Władze okręgu Baden-Würtemberg odmówiły jej prawa pobytu. Deborah zwróciła sie do sądu europejskiego w Luxemburgu i... sprawę wygrała.

Dziś ten proces jest roztrząsany przez wszystkich znawców prawa europejskiego. Głównym motywem trybunału było zrównanie praw ludzi pracujących na cały etat i tych co pracują w niepełnym wymiarze godzin. Zdaniem ekspertów nie da się użyć tego prejudykatu gdy celem jest otrzymywanie zapomogi społecznej.

Dla ochrony szwedzkiego systemu opieki społecznej nie potrzebny jest „okres przejściowy”. Obecne prawa lokalne i unijne doskonale wystarczają.


rn
rn@szwecja.net

Szwecja, anonse1