Back

Nowinki ze Szwecji

xxx

Juholt 00478

Start 9.03.2011...

Szwecja, Dziennki

21.01.2012

 

Kapitan opuszcza łajbę. Håkan Juholt, lider partii Socjaldemokratów, został zmuszony do dymisji. Po wielu gafach, niezręcznych wypowiedziach oraz ujawnionych przez media nadużyciach ekonomicznych Juholt złożył dzisiaj dymisję. Jeszcze wczoraj władze partii deklarowały, że mają pełne zaufanie do swego przywódcy. Był to jedyni zabieg umożliwiający Juholtowi jako takie odejście z twarzą. Chodziło jedynie o stworzenie wrażenia, że dymisja Juholt jest jego własną decyzją – dla dobra partii. Podczas krótkiego przywództwa Juholta poparcie wyborców dla Socjaldemokratów spadło do rekordowo niskiego poziomu.

Juholt

Håkan Juholt – od dzisiaj były szef parti Socjaldemokratów.

Szwecja, Dziennki

17.01.2012

 

Margarita czyni lepszym. Jestem teraz lepszym człowiekiem – zapewnia przywódca szwedzkich Socjaldemokratów Håkan Juholt, który właśnie powrócił z urlopu w Meksyku. Brzmi to jak dobra reklama dla wycieczek czarterowych: Stań się lepszym człowiekiem – kup tydzień w Acapulco. Reparacja człowieczeństwa to dla Juholta sprawa życia i śmierci... Czytaj dalej...

Szwecja, Dziennki

7.12.2011

 

Po aferze Juholta, szefa szwedzkich Socjaldemokratów, poparcie dla tej partii osiągnęło historyczne niziny. Juholt robił drobne szwindle, na których zarabiał parę tysięcy koron miesięcznie, co przy pensji około 140 000 zł miesięcznie, wygląda na symptom poważniejszej choroby. Teraz partia rozpaczliwie szuka popularności. Nie przyniosło jednak skutku tournée po kraju, podczas którego Juholt przekonywał, że te szwindelki to on niechcący. Groteskowo wyglądają jego płomienne przemówienia w riksdagu wzywające do równości i sprawiedliwości. Już nawet tradycyjni zwolennicy Socjaldemokratów uważają, że obecnie rządząca centroprawicowa koalicja lepiej dba o państwo i naród.

Jako ostatniej chyba deski ratunku Socjaldemokraci chwycili się ataku na króla. Dzisiaj w riksdagu udało im się przepchnąć dwoma głosami decyzję o zaostrzeniu kontroli wydatków dworu. Nie chodzi tu o żadną ekonomię, a o wypłynięcie na fali nagonki na głowę państwa, jaka przetacza się właśnie w szwedzkich mediach. Czas pokaże, czy dla tonących Socjaldemokratów okaże się to deską czy brzytwą. (rn)

Szwecja, Dziennki

20.10.2011

 

Poparcie dla Socjaldemokratów w Szwecji znacznie zmalało po ostatniej „aferze mieszkaniowej” z partyjnym liderem Håkanem Juholtem w roli głównej. Tak wynika z ostatniego sondażu firmy Novus, przeprowadzonego na grupie 2000 osób, w okresie od 21 września do 21 października. Spadek wynosi 3,7%. Wzrasta natomiast popularność centroprawicowej koalicji rządowej, zwanej Aliansem. Jednak do absolutnej większości nadal zabrakłoby jej 3%, gdyby był to wynik wyborów.

Czteropartyjny Alians tworzy dziś rząd mniejszościowy. Na szczęście opozycja – socjal- i sverigedemoraci, komuniści i zieloni – są bardzo podzieleni i rzadko głosują razem. (rn).

Szwecja, Dziennki

15.10.2011

 

Juholt zostaje.Przywódca szwedzkich Socjaldemokratów zostaje na stanowisku. Tak postanowiono podczas dzisiejszego posiedzenia zarządu partii. Håkan Juholt został wybrany 25 marca tego roku na stanowisko przewodniczącego Socjaldemokratów. Tydzień temu popołudniówka Aftonbladet ujawniła, że nieprawnie pobierał on zwrot kosztów za mieszkanie w Sztokholmie. Później zaczęły wychodzić na jaw również inne przekręty oraz fakty kompromitujące kandydata na premiera Szwecji.

Na dzisiejszej konferencji prasowej Juholt był zmuszony bić się w piersi i przepraszać za swoje czyny. – Nie zrobiłem niczego, czego nie uważałem za słuszne – zaklinał słuchaczy. Najwidoczniej uważa on, że okradanie państwa jest słuszne.

Sprawa nie jest jednak zakończona. Teraz wielu dziennikarzy dwoi się i troi, by znaleźć nowy „materiał wybuchowy” na Juholta. Do prokuratury wpłynęło kilka zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Wielu czołowych socjaldemokratów domaga się ustąpienia Juholta. (rn)

Szwecja, Dziennki

14.10.2011

 

Godziny szefa szwedzkich Socjaldemokratów, Håkana Juholta, są już policzone. Po wybuchu afery mieszkaniowej – bezprawnie pobierał zwrot kosztów dodatkowego mieszkania – nowe grzeszki wychodzą na jaw. Na koszt podatników wypożyczał on wielokrotnie samochód, a potem żądał zwrotu kosztów za podróż własnym samochodem – w tym samym czasie. Juholt zarabia około 70 000 zł miesięcznie (144 000 koron). Mimo to posuwa się on do przekrętów na parę tysięcy koron. Moralność nie jest najmocniejszą stroną dzisiejszych Szwedów, ale chciwość i oszustwa są niewybaczalne – gdy staną się medialnym hitem. Abdykacji Juholta domagają się już czołowe postacie partii. Teraz walka toczy się już tylko o to, jak przeprowadzić amputację, by przyniosła jak najmniejsze szkody wizerunkowe podupadłym Socjaldemokratom. (rn).

Juholt + godziny policzone

Szwecja, Dziennki

11.10.2011

 

Nowy przywódca szwedzkich Socjaldemokratów Håkan Juholt, zaledwie parę miesięcy po wyborze, poszedł w ślady swojej poprzedniczki Mony Sahlin, znanej z zamiłowania do przekrętów. Jest on podejrzany o nielegalne wyłudzanie zwrotu kosztów mieszkaniowych. Prokuratura wszczęła postępowanie przygotowawcze.

Juholt, który pochodzi z Oskarshamn, wynajmował dodatkowe mieszkanie w Sztokholmie. Jako poseł do riksdagu miał prawo do zwrotu czynszu. Jednak mieszkał on razem z konkubiną, więc zwrot mógł obejmować tylko połowę czynszu. Ale kandydat na premiera Szwecji wolał cały. Juholt tłumaczy, że to była pomyłka i że zwróci wyłudzone 160 000 koron. Teraz, gdy stał się smacznym kąskiem dla mediów, wychodzą na jaw również inne kompromitujące fakty. Jego polityczna kariera dobiega końca. (rn)

Håkan Juholt

Håkan Juholt mówi – Oj...

Szwecja, Dziennki

10.03.2011

 

Błyskawiczna reakcja. Wczoraj pisaliśmy z przekąsem o trudnościach jakie szwedzcy Socjaldemokraci mają ze znalezieniem nowego przywódcy. Zadziałało natychmiast :-) Dzisiaj partyjna komisja wyborcza ogłosiła tryumfalnie, że ma kandydata. Jest nim niejaki Håkan Juholt, typowy partyjny czynownik, co to wybrał drogę typu "nie matura a chęć szczera...". Wiedzę teoretyczną zgłębiał przez całe dwa lata w gimnazjum. Potem już zawzięcie machał czerwoną szturmówką. Teraz grozi nam, że może kiedyś zostać szwedzkim premierem. Póki co życzymy sztormowej pogody za sterami tonącego okrętu.

Szwecja, Dziennki

9.03.2011

 

Upadek giganta. Po katastrofalnym wyniku wyborów parlamentarnych w ubiegłym roku oraz coraz gorszych notowaniach szwedzcy Socjaldemokraci są w kryzysie. Rządząc przez blisko 90 lat, z małymi tylko przerwami, teraz utracili rangę największej partii politycznej Szwecji na rzecz swego głównego oponenta – Moderatów (m). Szefowa Mona Sahlin była zmuszona ogłosić abdykację krótko po wyborach i od tego czasu partia gorączkowo szuka nowego przywódcy. Partia ewoluowała na tyle, że tym razem jedyną „kompetencją” kandydata nie jest już jego płeć. Komisja wyborcza dopuszcza nawet myśl, że przywódcą może być... mężczyzna! Problem w tym, że mimo tej skrajnej tolerancji nikt nie ma ochoty przejąć steru tonącego okrętu. Każdy pytany odpowiada „nie”. Dzisiejsza prasa donosi, że również Leif Pagrotsky – ekonomista z Geteborga i minister w rządzie Görana Perssona – zrezygnował z tego zaszczytu. Łapanka trwa nadal. Zobacz też Sahlin odchodzi...

   
vit

Ostatnio dodane
- Odwilż
- Szwedzka miłość...
- Spyker–Saab
Archiwum...

Ekonomia

PNB
2009 r. -4,9% w por. z 2008.
4 kw.2009 -1,5% (-5,1%).

Inflacja
2009r.: -0,3%
02/2010: 1,2% (0,6%)

Bezrobocie
2009 r.: 8,3%
01/2010: 9,4% (8,6%)

W nawiasach poprzedni okres.

 

 

 

 

 

xxx  
   
   

 © Szwecja.net